|
Sposób na wypławki (Bateryjka/ zasilacz) |
| Autor |
Wiadomość |
Luk_2_5

Imię: Ĺukasz
Wiek: 38 Dołączył: 15 Gru 2013 Posty: 430 Skąd: Ponętów Górny Pierwszy
|
Wysłany: 2014-10-24, 12:01 Sposób na wypławki (Bateryjka/ zasilacz)
|
|
|
Ze względu na to że wczoraj 2 osoby pytały o ten sposób postanowiłem go opisać. Pomysł został zaczerpnięty od Gienka któremu dziękuję za wskazówki. To krótki opis wykonania zestawu i zasady jak to działa.
Wypławki tak jak ślimaki i np. krewetki są bardzo czułe na związki miedzi zawarte w wodzie .
Kupujesz bateryjką 4,5V lub 9V , ja podłączyłem zasilacz z regulacją mocy i ustawiłem na 9v , domontowywujesz dwa przewody miedziane na końcach rozizolowane na jakieś 10cm . Ponieważ jeden z nich będzie się rozpuszczał , to zeby nie wynieniać co chwilę jednego przewodu i uniknąć jego rozsypania na igiełki , dołączyłem drut który był grubszy i mogłem wymieniać tylko końcówkę która się rozpuszczała.
rozizolowane końce wkładasz do wody w odległości 5-10cm od siebie najlepiej w zwiększonym przepływie wody .
Następuje normalny przepływ prądu przez srodowisko wodne przy którym z jednego z przewodu wydzielaja się związki miedzi związane ze zjawiskiem elektrolizy , w zależności od wielkości zbiornika i składu wody taką ( kurację prowadzimy przez kilka godzin jeden raz lub parę przez kilka dni codziennie aż do widocznych efektów .
CAM00853.jpg Do zmontowania zestawu potrzebne były następujące rzeczy: 2 przewody miedziane , 1 grubszy drut miedziany, bateryjka od 4,5 do 9 v, nożyczki i opaski plastikowe. |
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 184,78 KB |
CAM00837.jpg U siebie baterię zastąpiłem zasilaczem z regulacją mocy , bateria się rozładowuje więc taniej wychodzi z zasilaczem. |
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 299,53 KB |
CAM00838.jpg Oba przewody należy rozizolować na końcach, z jednej strony około 1cm i te końce podłączamy do zasilania, a drugi koniec na około 10cm w drugim przewodzie około 1cm bo tam podłączamy brubszy drut który się rozpuści. |
 |
| Plik ściągnięto 0 raz(y) 323,23 KB |
CAM00840.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 1 raz(y) 328,04 KB |
CAM00841.jpg Ĺączymy przewód z drutem. |
 |
| Plik ściągnięto 1 raz(y) 340,98 KB |
CAM00839.jpg Oba przewody w miejscach gdzie są zaizolowane można połączyć taśmą lub opaskami tak żeby było wygodniej |
 |
| Plik ściągnięto 0 raz(y) 263,08 KB |
CAM00842.jpg Za pomocą opasek roizolowane na 10cm końcówki łączymy ze sobą w odległości od 5 do 10 cm od siebie. |
 |
| Plik ściągnięto 2 raz(y) 186,96 KB |
CAM00843.jpg Tak to mniej więcej wygląda przed podłączeniem. |
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 223,48 KB |
CAM00847.jpg podłączamy zestaw do zasilania tak , aby na przewodzie z cienkich żyłek wydzielały się pęcherzyki, ten drugi z grubszego drutu będzie się robił ciemniejszy i zacznie się rozpuszczać . |
 |
| Plik ściągnięto 2 raz(y) 144,79 KB |
CAM00850.jpg Przewody wkładamy do zbiornika przy wylocie z filtra i włączamy prąd, zachodzi zjawisko elektrolizy. |
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 129,41 KB |
CAM00851.jpg Następnie włączamy filtr tak zeby wypłukiwał miedź. |
 |
| Plik ściągnięto 2 raz(y) 156,24 KB |
CAM00852.jpg A tak to wygląda w całości. |
 |
| Plik ściągnięto 6 raz(y) 209,27 KB |
|
|
|
|
 |
gienierator


Imię: Eugeniusz
Pomógł: 4 razy Wiek: 60 Dołączył: 20 Lis 2012 Posty: 894 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2014-10-24, 12:11
|
|
|
Strasznie przekombinowane z tymi przewodami , dwa druty i po sprawie. |
|
|
|
 |
Trev

Imię: Jurek
Wiek: 50 Dołączył: 13 Mar 2013 Posty: 116 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2014-10-24, 13:13
|
|
|
| Trzeba tylko zrobić jeden ważny dopisek - miedź działa toksycznie na większość bezkręgowców, więc wszystkie krewetki (jeśli ktoś posiada) także trafi... |
|
|
|
 |
gienierator


Imię: Eugeniusz
Pomógł: 4 razy Wiek: 60 Dołączył: 20 Lis 2012 Posty: 894 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2014-10-24, 13:21
|
|
|
Ano zawsze jest coś za coś , krewetki , ślimaki , raczki i takie tam raczej nie mają szans.
pozdro.... |
|
|
|
 |
slawekcavan
Imię: Slawek
Wiek: 40 Dołączył: 12 Sie 2014 Posty: 40 Skąd: Irlandia
|
Wysłany: 2014-11-01, 23:03
|
|
|
| a jak to wpływa na ryby ??? |
|
|
|
 |
gienierator


Imię: Eugeniusz
Pomógł: 4 razy Wiek: 60 Dołączył: 20 Lis 2012 Posty: 894 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2014-11-02, 00:27
|
|
|
Uważać trzeba , ja robiłem i z rybami i bez ryb , po prostu trzeba pilnować.
pozdro... |
|
|
|
 |
Arek
Imię: Arek
Wiek: 46 Dołączył: 30 Maj 2013 Posty: 204 Skąd: Dębówka
|
Wysłany: 2014-11-14, 19:31
|
|
|
I jak Ĺukasz pozbyłeś się wypławków |
|
|
|
 |
gienierator


Imię: Eugeniusz
Pomógł: 4 razy Wiek: 60 Dołączył: 20 Lis 2012 Posty: 894 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2014-11-14, 19:34
|
|
|
Prędzej Ĺukasz się pozbył tak jak ja niejednokrotnie.
pozdro... |
|
|
|
 |
Arek
Imię: Arek
Wiek: 46 Dołączył: 30 Maj 2013 Posty: 204 Skąd: Dębówka
|
Wysłany: 2014-11-14, 19:43
|
|
|
Dobrze wiedzieć że działa |
|
|
|
 |
Luk_2_5

Imię: Ĺukasz
Wiek: 38 Dołączył: 15 Gru 2013 Posty: 430 Skąd: Ponętów Górny Pierwszy
|
Wysłany: 2014-11-16, 12:43
|
|
|
Oczywiście że działa i jest o wiele wiele taniej niż gdy użyłem środka No planaria, na który wydałem ponad 100 zł i nic to nie działa , a po podłączeniu prądu po 2 dniach był spokój |
|
|
|
 |
witek112

Imię: Wojtek
Wiek: 51 Dołączył: 17 Sie 2014 Posty: 510 Skąd: Hrubieszów
|
Wysłany: 2014-11-16, 21:32
|
|
|
| A ryby były w zbiorniku? |
_________________ Robota raz odłożona, z czasem odkłada się sama.
Wojtek |
|
|
|
 |
Luk_2_5

Imię: Ĺukasz
Wiek: 38 Dołączył: 15 Gru 2013 Posty: 430 Skąd: Ponętów Górny Pierwszy
|
Wysłany: 2014-11-16, 22:01
|
|
|
| Tak były w zbiorniku . |
|
|
|
 |
witek112

Imię: Wojtek
Wiek: 51 Dołączył: 17 Sie 2014 Posty: 510 Skąd: Hrubieszów
|
Wysłany: 2014-11-16, 22:21
|
|
|
| Na razie nie mam zamiaru stosować tej metody ale ostatnio miałem dziwne robaczki czy to wypławki nie wiem, białe wielości od 1-2 mm było ich cała masa aż biało na szybach po paru dniach zniknęły gdzieniegdzie tylko było je widać |
_________________ Robota raz odłożona, z czasem odkłada się sama.
Wojtek |
|
|
|
 |
bosak
Paletki są cudem natury

Imię: Marcin
Pomógł: 5 razy Wiek: 40 Dołączył: 07 Lis 2013 Posty: 740 Skąd: Muszyna
|
Wysłany: 2014-12-08, 22:15
|
|
|
Bocja a raczej 2 bocje poradziły sobie z inwazją wypławków, które chodziły już nawet po rybach w 7 dni opierdzieliwły całe 450 l do tego robiłem podmiany codzienne 1/4 i po wypławkach ani śladu. Bocje pracowały nieustannie. Jak zakończyły tygodniówkę poszły na odpoczynek schowane w korzeniach:)
Polecam BOCJE na wypławki
bocja.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 1 raz(y) 31,48 KB |
|
_________________ Paletki są cudem natury:) |
|
|
|
 |
Luk_2_5

Imię: Ĺukasz
Wiek: 38 Dołączył: 15 Gru 2013 Posty: 430 Skąd: Ponętów Górny Pierwszy
|
Wysłany: 2014-12-09, 15:59
|
|
|
| bosak napisał/a: |
Polecam BOCJE na wypławki |
Ta metoda ma jeden wielki minus. Trzeba mieć , zdobyć albo odrobaczyć bocje, żeby nie załatwić sobie problemów z pasożytami. |
|
|
|
 |
|
|