DiscusForum.adamn.pl Strona Główna  
      FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Zaloguj     


Poprzedni temat «» Następny temat
STREFA KIBICA
Autor Wiadomość
toommaszeek 

Imię: Tomasz
Pomógł: 7 razy
Wiek: 43
Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 1106
Skąd: Aleksandrów Kujawski
Wysłany: 2013-02-23, 16:02   

esox napisał/a:
Ale trzeba przyznać ,że Andrzej był najlepszym polskim pięściarzem w historii.

Nic dodać nic ująć. Miał swoje pięć minut.

esox napisał/a:
Dziś, mimo wieku Gołoty większe szanse dałbym Andrzejowi. Może do takiej walki dojdzie.

Im bliżej walki to też tak samo myślę
Ale wg mnie ta walka to tylko taka "na pokaz" skasują sporą sumkę i razem pójdą do baru na piwko...
 
 
dav@2 


Imię: Dawid
Wiek: 45
Dołączył: 21 Lis 2012
Posty: 85
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-02-23, 22:44   

ja gdzieś w radio słyszałem ale nie pamiętam w którym i Andriu powiedział, że to dla kasy ale w sumie się nie dziwie też bym z nim wystąpił jak by mi tyle zapłacili :-D troche by mnie sponiewierał ale kasa by była na paletki ;-)
 
 
Klayman
[Usunięty]

Wysłany: 2013-02-23, 22:47   

esox napisał/a:
Ale trzeba przyznać ,że Andrzej był najlepszym polskim pięściarzem w historii.


Niezgodzę się z tym .. a Jerzego Kuleja ktoś jeszcze pamięta? Osobiście bardzo mi się podobały jego walki ...
 
 
Ryszard
[Usunięty]

Wysłany: 2013-02-23, 22:51   

Z tym porownaniem do bylych mistrzow olimpijskich i do piesciarzy klasy Kuleja to juz moooocno przesadziles . Miejmy umiar Panowie i zanim napiszemy ... :)
 
 
Klayman
[Usunięty]

Wysłany: 2013-02-23, 22:59   

Ryśku, nie rozumię Twojej wypowiedzi. Jeżeli ktoś pisze, o WSZYSTKICH bokserach polskich to o wszystkich ... a dla mnie Kulej był klasą samą w sobie. Jeśli Andrzej Gołota jest wyróżniany jako najlepszy polski bokser, to dla mnie Jerzy Kulej bije go na głowę, choć to zupełnie inna kategoria wagowa i zwracam się z pełnym szacunkiem do wszystkich naszych bokserów (poza Najmanem bo jakoś mi nie leży ;-) )
 
 
dav@2 


Imię: Dawid
Wiek: 45
Dołączył: 21 Lis 2012
Posty: 85
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-02-23, 23:01   

Ja myślę że poprostu to inne pokolenia i inne czasy i ciężko porównać.Przynajmniej ja tak uważam.
 
 
Dun 

Imię: Marek
Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 20 Lis 2012
Posty: 392
Skąd: Otwock
Wysłany: 2013-02-24, 00:13   

Kawałów o Gołocie ciąg dalszy :lol:
 
 
GACUŚ 
GACUŚ


Imię: Wiesiek
Pomógł: 4 razy
Wiek: 47
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 185
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2013-02-24, 00:19   

Nie było tak źle , do szóstej rundy dotrwał :mrgreen:

Wiesiek
 
 
esox 

Imię: Radek
Wiek: 56
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 126
Skąd: Turek
Wysłany: 2013-02-24, 00:35   

To była najlepsza walka Salety jaką widziałem. Szacun i to wielki za jego wypowiedź po walce.
Andrzej ,no cóż myliłem się. Jego czasy przeminęły. O Kuleju pamiętam, tak samo o Pietrzykowkim czy Kasprzyku ale Andrzej był najlepszy. BYŁ. Jego czasu minęły. Nie spodziewałem się takiego zakończenia i chyba nikt się nie spodziewał. Ale walka była super. Oby więcej takich walk.
 
 
Łukasz
[Usunięty]

Wysłany: 2013-02-24, 01:59   

Ryszard napisał/a:
Z tym porownaniem do bylych mistrzow olimpijskich i do piesciarzy klasy Kuleja to juz moooocno przesadziles . Miejmy umiar Panowie i zanim napiszemy ... :)


Gołota to też medalista Olimpijski, także nie przeginaj...a ironią też trza umieć operować, także spocznij.

Walka spóźniona o 15 lat. Dziadek bił się z dziadkiem, dziadek trafił - dziadek padł. Niemniej wielkie chłopy ponad 100kg, dostać taką łapą, to już nie mały pikuś, a w wiem co mówię.
 
 
Ryszard
[Usunięty]

Wysłany: 2013-02-24, 10:48   

Raz braz , ale mi nie chodzilo o medale a o jego serce do walki i mentalnosc. Jak dla mnie Golota to nie bokser. Albo to sie ma , albo sie nie ma , czy to bokser , kierowca rajdowy albo ktokolwiek inny .
 
 
esox 

Imię: Radek
Wiek: 56
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 126
Skąd: Turek
Wysłany: 2013-02-24, 12:24   

Gołota miał serce do walki co niejednokrotnie pokazał. Zawsze zawodziła go głowa. No i dwa razy w walce o tytuł skrzywdzili go sędziowie (Byrd i Ruiz). W walkach z Bowie do chwili dyskwalifikacji prowadził na punkty. Sam Bowie po tych walkach powiedział ,że w całej karierze nie dostał tylu mocnych ciosów co w tych dwóch walkach. Zresztą zakończył po tych walkach karierę.
Co do brązu olimpijskiego mówisz tak lekceważąco a przecież gdyby nie kontuzja ,która uniemożliwiła mu występ w półfinale przywiózłby złoto.
Jak dla ciebie Gołota to nie bokser, to kto jest bokserem. Bo w całej historii światowego boksu jest niewielu od niego lepszych. Ale na pewno nie w Polsce. Czyli w Polsce wg ciebie boksu nie było, nie ma i ...
No, ale jeżeli Gołota nie miał głowy do boksu to co dopiero mówić o Szpilce. Ten dopiero ma w głowie na...one
 
 
adamn 



Imię: Adam
Pomógł: 66 razy
Wiek: 65
Dołączył: 19 Lis 2012
Posty: 7857
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-02-24, 12:44   

esox napisał/a:
Nie spodziewałem się takiego zakończenia i chyba nikt się nie spodziewał.

Jak to nikt?
A kto pisał by do WC nie wychodzić?
Zimnoch by ich razem zmiótł ze sceny :mrgreen:
Zero obrony a padł po muśnięciu. Dobrze, że liny były bo by się zwalił na sędziego. Gołota się skończył jak odgryzł ucho Evanderowi Holyfieldowi. Od tego czasu zaczął mieć kłopoty z koordynacją i dykcją.
Adam
_________________
"Ten kto idzie za tłumem nie dojdzie dalej niż tłum. Ten, kto idzie sam, dojdzie w miejsca do których nikt jeszcze nie dotarł" Albert E.
 
 
czarny30 


Imię: Marcin
Pomógł: 2 razy
Wiek: 39
Dołączył: 20 Lis 2012
Posty: 112
Skąd: Świdnica
Wysłany: 2013-02-24, 12:52   

adamn napisał/a:
Gołota się skończył jak odgryzł ucho Evanderowi Holyfieldowi

chyba coś ci sie pomyliło Adaś widać że fanem boksu to ty nie jesteś
 
 
adamn 



Imię: Adam
Pomógł: 66 razy
Wiek: 65
Dołączył: 19 Lis 2012
Posty: 7857
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-02-24, 13:04   

Dzięki za korektę bo mi się Tason gdzieś zapodział.
Miało być:
Gołota się skończył jak Tyson odgryzł ucho Evanderowi Holyfieldowi.

Rozwinę myśl - jak potem dostał możliwość walki z bestią to spierniczył z ringu biorąc z sobą ogon. Reszta walk to potem FARSA i ustawka wielkiego D.K. w której niechlubnym uczestnikiem kasującym forsę był Andriu.
Adam
_________________
"Ten kto idzie za tłumem nie dojdzie dalej niż tłum. Ten, kto idzie sam, dojdzie w miejsca do których nikt jeszcze nie dotarł" Albert E.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  


     DiscusForum.adamn.pl: forum dyskusyjne o dyskowcach     
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group :: c3s Theme © Zarron Media :: modified by Gilu & Vision
Edycja, modyfikacje i poprawki: TIserwis.pl







Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10