To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
DiscusForum.adamn.pl
forum dyskusyjne o dyskowcach

Choroby adamn - Niemieckie ryby z niespodzianką

Andrzej B - 2016-03-25, 22:01
Temat postu: Niemieckie ryby z niespodzianką
Na prośbę Adama publikuje ciekawą informacje na temat ryb niemieckiego pochodzenia sprowadzonych w ostatniym czasie. Wielu zapewne z was miało z tym problemy, że po sprowadzeniu ryb na trzeci dzień czasem szybciej czasem później zaczęły się pojawiać problemy z rybami. Ciemniały i stan pogarszał się błyskawicznie. O ile ktoś miał ryby w kwarantannie o tyle tylko problem dotyczył jednego zbiornika.
Przejdźmy do meritum. Ryby zfajdane są okropnie. Bakterie jakie mają w sobie to jedno, ale leczone raz zarazem uodporniły się na większą część leków. Jak pisałem już gdzieś niedaleko odemnie mieszka ichtiolog. Szybki telefon i błyskawiczna reakcja i już jedna rybka dla ogółu została poświęcona. To co wyszło w antybiogramie i posiewach mnie przeraziło. Trzy rodzaje bakterii. Jedna gorsza od drugiej. Najgorsze w tym to że leczone u Niemca były chyba wszystkim. Jutro zeskanuje wyniki posiew i antybiogram. Mit czystych ryb niemieckich obalony. Nicienie i wiciowce przy tym to pikuś. Uważajcie.

robertkrol - 2016-03-25, 23:17

Ciekawa sprawa
adamn - 2016-03-26, 08:06

No w końcu jeden się odważył napisać. Tyle lat zgaszacie się do mnie i piszecie o problemach a ja na wstępie po pytaniu skąd ryby odpowiadam co mają. I jak się potem okazuje nigdy się nie pomyliłem. Fakt tu oprócz trafionych są jeszcze inne co w książce zostaną opisane. Gdyby każdy co miał problemy w kilka godzin czy dni po zakupie o tym pisał to by ustrzegł pozostałych zapatrzonych w opinie sprzed lat przed wpadką i kosztami. Nie pisać tylko od kogo z nazwy ale wystarczy jaki kraj czy jakie miasto. Wtedy nikogo się nie urazi.
Adam

Andrzej B - 2016-03-26, 09:01

znaczek + oznacza słabo wrażliwe
++ wrażliwe średnio
+++ wrażliwe

Wrażliwość bakterii wynika z faktu że została uodporniona przez leczenie i profilaktyczne podawanie lekarstw. Dowiedziałem się że w sercach indyczych jest spora dawka antybiotyków skąd dodatkowe uodparnianie. Dla ciekawskich jeszcze żadna ryba nie padła. Niestety podawanie do żołądka leku jest kłopotliwe.

michal.l - 2016-03-26, 09:31

Andrzej a pochodzenie tych ryb zdradzisz ? hodowca niemiecki to się pewnie nie obrazi :mrgreen:
Arek - 2016-03-26, 10:32

Głośno o tym było, Piwowary
michal.l - 2016-03-26, 11:11

Domyśliłem się ale chciałem się upewnić ja słyszałem że mają nicienie
robertkrol - 2016-03-26, 12:20

I tak ludzie będą jeździć i kupować od nich. Choć nie miałem doczynienia z tymi rybami, jestem ciekaw co jest lepszego czy innego w tych rybach w porównaniu np. Do twoich Andrzej lub do Adama?
Rozumiem że to duże "markowe" hodowle i duży wybór ryb ale licząc koszty wyjazdu i cenę ryb to wychodzi dość drogo dla amatora (może co innego w celu nabycia ryb do sprzedaży lub hodowli) i jeszcze trzeba wydać na leki, i stres związany tym wszystkim.
Ciekaw jestem jak takie hodowle sobie radzą z leczeniem, bo raczej kąpieli w wiaderkach i restartu z odkażaniem nie robią :-P

Andrzej B - 2016-03-26, 12:44

Trzeba mieszać krew i nic więcej.
MICHALEK123 - 2016-03-26, 12:51

robertkrol napisał/a:
Ciekaw jestem jak takie hodowle sobie radzą z leczeniem, bo raczej kąpieli w wiaderkach i restartu z odkażaniem nie robią

Bardzo podobnie jak na fermach drobiu

Marek2504 - 2016-03-30, 13:17

Powiedzcie kto powinien wziąść odpowiedzialność za te ryby piwowarski czy osoba która nam je przywoziła i sprzedawała?
Czy poprostu nikt?

adamn - 2016-03-30, 16:59

Proszę mi tu winnych nie wywlekać. Chcieliście ryby na odległość to macie co macie. Resztę załatwiajcie sobie na priva.
Chcieliście niemieckie (ile to osób je chwaliło) - to macie.
Chcieliście korzystać prze wygodę z usług innych działających w dobrej wierze to macie.
Przez miętką d... do doskonałości.
Gdybym miał opisać wszystkie przypadki z jakimi się zwracaliście prze okres 10 lat do mnie o różnej porze dnia i nocy a tyczące problemów od pierwszej chwili z rybami importowanymi do Polski to by chyba wyszedł dramat sensacyjny. A bakterie są takie milutkie, że jak Niemcy prowadzili badania na chyba 76 rybach to im w dwa lata ostały się ino dwie sztuki. I nie jest to mój wymysł ale jest to opisane w periodykach fachowych.
Adam

adamn - 2016-10-11, 13:04


O czym TY Tomek piszesz? jakiego Bana dostałeś? Jak nie mogłeś pisać?
A paszkwil na mój temat wybielający siebie to pikuś. Mogłeś 10.07 skoczyć mi do ocząt jak powiedziałem co powiedziałem o rybach coś je sprowadzał. A wtedy nie maiłeś BANA

http://discusforum.adamn....r=asc&start=180

ale Ty niewinny 10.07.2016 skaczesz do ślepi

i piszesz, gdzie mam zaglądać to bym wiedział ;-)

Po tym dopiero 02.08.2016 roku wspomniałeś na drugim forum Tomek, że ryby od P. są do d.. i On o tym wiedział a jakie ściemnienie zrobił to pomijam bo Ci co brali i będą brali będą się z tym badziewiem bujać kilka lat. Nie mogłeś tego napisać od razu tu na FORUM by ludzie czasu nie tracili


Mało Ci terminów i FAKTÓW?????????????
Zobaczcie kiedy wątek powstał i kto co radził. Od 20.03.2016 roku byłem z Andrzejem w kontakcie telefonicznym i mailowy. Jak nie wypaliła enrofloksacyna i przypuszczalnie kolejnego winowajcę znalazłem to powiedziałem by rybę poświecił bo na oko się nie da. Co wyszło macie na tacy podane już pod koniec marca tego roku. Kto namawiał też macie podane w pierwszej linijce tego wątku. Potem co trzeba było robić mieliście dzięki Andrzejowi podane pocztą pantoflową bo TY wielki nie miałeś odwagi klaty wypiąć wcześniej.
Trza było już w marcu walić posta następującej treści a nie po tym jak Cię wypunktowałem na tym FORUM.


czyli dopiero po pół roku puściłeś farbę, że ryby od P. są do d... i TY i On o tym wiedzieliście.
A znafcy z innych tam takich to wypławka nie odróżniają od nicienia to kto komu zawdzięczacie, że ryby po części wegetują żywe?
Znafca to też taki co włazi nocą tu i czyta kopiuje i gdzie indziej słowo w słowo jako swoje przytacza. NO i też taki co pojęcia nie ma co i jak ale jak mnie doczyta korzystając z FUNKCJI szukaj to mundry taki, gdzie indziej i post za postem wali.
Dziękujcie Andrzejowi, że się odważył jako pierwszy napisać.
Powinniście mu piwa w beczkach słać przez rok albo i dłużej o sobie nie wspomnę.

teraz każdy już wie namacalnie bo FAKTY są na forach jak to było i z kim, że ryby od P. są do d... Nie łam się Tomek za to bana nie dostaniesz boś honorowy i na klatę przyjmiesz.

Adam

toommaszeek - 2016-10-11, 20:09

Ooo są i FAKTY

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Ale to już było, i nie wróci więcej już... trala lalala la

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

adamn - 2016-10-12, 11:54

To może jakieś słowo przepraszam dla tych co zostali wkręceni Tomek ;-) A do tego przyznałeś to dopiero po 6 miesiącach!
Adam



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group