To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
DiscusForum.adamn.pl
forum dyskusyjne o dyskowcach

Choroby adamn - Ospa rybia - Ichthyophthirius multifiliis

adamn - 2013-10-05, 17:50
Temat postu: Ospa rybia - Ichthyophthirius multifiliis
Ichthyophthirius multifiliis kolejna zmora jaka trafia nam się w zbiornikach zwłaszcza, gdy nie robimy kwarantanny. Możliwe jest też zawleczenie jej z rośliną i pokarmem. Jest to urzęsionego pierwotniak powodujący ospę rybią. W warunkach akwariowych ospa jest wysoce zakaźna i szybko rozprzestrzenia się od jednej do drugiej ryby. Szczególnie podatne na nią są ryby bez łuskowe a do nich zaliczamy bocje tak popularne w zbiornikach. Problemy mogą być szczególnie dotkliwe, gdy ryby są zatłoczone w zbiornikach, gdzie jest ich nadmiar i nie podmienia się często wody. Generalnie inne pierwotniaki rozmnażają się przez stosunkowy prosty podział. W wypadku ospy mogą się rozmnażać w setki nowych potomnych pasożytów. Ten pierwotniak jest bezwzględnym pasożytem a to oznacza, że nie może przeżyć bez obecności ryb. Może to spowodować masową śmiertelność w krótkim okresie czasie. Bez względu na to jaką formę i siłę przyjmie w naszym zbiorniku ospę należy traktować z należytym szacunkiem bo ryba nie leczona to martwa ryba. Dlatego po stwierdzeniu objawów chorobowych należy rozpocząć natychmiast leczenie. Inaczej spotkać nas może niemiła niespodzianka.

Cykl rozwojowy

Pasożyt Ichthyophthirius multifiliis należy do największych znanych pierwotniaków pasożytniczych jakie mogą występować na rybie. Dorosła jego forma jest od owalnego (gruszkowatego) do okrągłego kształtu i posiada wielkość od 0,5 do 1,0 mm. Wokoło posiada równomiernie rozłożone rzęski i charakterystyczny rdzeń w środku w kształcie podkowy, który może występować u starszych osobników.
Rozprzestrzenianie się pasożyta zaczyna się od opuszczenia pasożyta z ciała ryby, gdzie w wodzie na dnie czy roślinach akwariowych następuje jego przeobrażenie w cystę. Trwa to od 15 minut do godziny. Otacza się wtedy cienką błoną i osiąga maksymalne rozmiary. Ścianki cysty są podwójne. Tu następuje podział aż do 2 tysięcy osobników potomnych kształtu owalnego a potem bananowego. Posiadają jedną wić i stąd ich nazwa pływaka. Potem dojrzewają, opuszczają rybę i wytwarzają znaczne ilości wolnych pływek. Wtedy uwalniają się z cysty i trafiają do wody, gdzie w ciągu 48 godzin muszą się osiedlić na rybie. Tu się w jej skórę wgryza i trafia pod naskórek gdzie się przeobraża i rośnie i trwa to około 15 dni. I proces się powtarza. Ponieważ niezbędna temperatura to 26-27 stopni a w naszych zbiornikach z dyskami jest to raczej minimum jakie mamy więc o infekcję nie trudno. Jak nie znajdą ryby to giną. Istnieje pogląd, że dorosłe osobniki mogą się przemieszczać na ciele ryby ale do tego potrzeba jest temperatura 28-31 stopni. W temperaturze 25 stopni cykl trwa 5 dni. Im większa temperatura tym wielkość pływek większa. Pływki w temperaturze 27-28 stopni żyją tylko 10 godzin i giną. Na przeżywalność cyst i osobników dorosłych ma wpływa również kwasowość wody poniżej pH5 oraz zawartość tlenu w wodzie, oświetlenie zbiornika i wysychanie. W literaturze spotkać się można z tym, że ryba raz zarażona nabiera na kilka miesięcy odporności na powtórne zakażenie.

Objawy choroby
Nawet bez specjalnych przyrządów można samym okiem określić czy nasz ryba jest zainfekowana ospą czy też nie. Pierwszą oznaką zakażenia jest obecność małych białych kropek na skórze pod naskórkiem coś jak kaszka manna na skórze, płatwach lub skrzelach. Niekiedy może też być w jamie ciała ryby, oku, otworach gębowym i węchowym. Przed pojawieniem się pierwszych objawów Może wystąpić u ryb podrażnienie, drgawki, osłabienie oraz utrata apetytu i zmniejszenie aktywności. Jeśli pasożyt występuje tylko na skrzelach wtedy białe kropki nie będą widoczne na wszystkich rybach a ryba padnie. Skrzela takie będą blade i bardzo spuchnięte. Dlatego nie należy czekać czy są czy nie ma kropki i na tej podstawie diagnozować a przeprowadzić badania mikroskopowe wycinków skrzeli, zeskrobin z ciała i płetw. Chociażby kropki na płetwach mogą być też charakterystyczne dla kilku innych przypadłości.
Zaczyna się niepozornie wpierw zmętnieniem w okolicy otworu gębowego czy nosowego


potem pojawiające się pojedyncze kropki potrafią ujść uwadze opiekuna. Wpierw na płetwach


Nie leczone szybko rozprzestrzeniają się na całe ciało ryby


Dobrze widoczne są między łuskami, gdzie pasożyt się osiedla


Zostaje też zaatakowane oko co może prowadzić do jego uszkodzenia


Ponieważ trudno o materiał do badań to wybrałem się do sklepu akwarystycznego i po chwilowych poszukiwaniach widziałem już czego chcę. prosiłem o tą rybkę i o dziwo sprzedawca bez mrugnięcia oka mi ją złapał (mieczyk czerwony). Zapakował i jak przyszło do płacenia na mą delikatną sugestię, że ryba jest chyba chora powiedział, że to piasek od łapania. No to potrząsnąłem workiem z rybą i piasek się trzymał. Wziął popatrzał i powiedział, że jak chcę to ją za darmo mi odda. Nawet nie wiedział jaką frajdę dla nauki jego czyn przysporzył. Za 20 minut byłem przy mikroskopie i efekt na zdjęciach.

Tu pasożyt na łusce ryby pobranej z ciała w powiększeniu 120x


Próbka pobrana z worka co niby piaskiem miała być. Dokładnie z tego co na dno opadło po dodatkowych 2 minutach jak ryba poszła w odstawkę.

Niżej forma dorosła z widoczną charakterystyczną podkową w środku w powiększeniu 120 x


Jak z tego widać nawet z chorej ryby można się cieszyć jak ja :mrgreen:
Adam



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group