| Autor |
Wiadomość |
| adamn |
Wysłany: 2013-11-06, 12:45 Temat postu: |
|
Obiadowe mogą być a je się chyba trochę soli dla smakowości.
Adam |
|
 |
| ciasteczkovw |
Wysłany: 2013-11-06, 11:42 Temat postu: |
|
| Czy warzywka muszą być gotowane bez soli ,czy mogą być solone? |
|
 |
| adamn |
Wysłany: 2013-11-05, 20:49 Temat postu: |
|
Nie bo wszystko zjada
Adam |
|
 |
| jab75 |
Wysłany: 2013-11-05, 20:18 Temat postu: |
|
A z obiadu to nic nie zostaje |
|
 |
| pawcio449 |
Wysłany: 2013-11-04, 03:20 Temat postu: |
|
| Dzięki za odpowiedz :) powiem szczerze ,że dawno robaczków nie karmiłem niczym gotowanym na dniach ugotuje trochę marcheweczki i ziemniaczka :) |
|
 |
| konsi |
Wysłany: 2013-11-03, 09:40 Temat postu: |
|
| pawcio449 napisał/a: | | najczęściej karmię robaczki jedzeniem dla ryb i czasami psim jedzeniem royal canin. |
A karmiłeś np. gotowanymi warzywami? ( ziemniaki, marchew, kalafior ,brokuł ) |
|
 |
| pawcio449 |
Wysłany: 2013-11-03, 02:51 Temat postu: |
|
| Panowie w czym może być problem ,że doniczkowiec żyje ale rozmnaża się bardzo słabo ? Nowa ziemię(ziemia z mojej działki ph 7,8) dałem do hodowli jakoś w czerwcu tego roku do 2 miesięcy nie powiem trochę się tego rozmnożyło pózniej znowu słabo praktycznie zero młodych robaków ogólnie hodowlę mam od lutego i aż wstyd sie przyznać ale ani razu nie karmiłem robaczkami ryb :( trzymam robaki w pojemniku po lodach chyba 2-3l piwnica temp 15-20 stopni najczęściej karmię robaczki jedzeniem dla ryb i czasami psim jedzeniem royal canin. |
|
 |
| jab75 |
Wysłany: 2013-10-22, 11:27 Temat postu: |
|
| MichałG napisał/a: | | Może to jakoś ograniczy rozród owocówek.. |
Z mojego doświadczenia nie masz na co liczyć |
|
 |
| MichałG |
Wysłany: 2013-10-22, 09:51 Temat postu: |
|
| Też się zastanawiałem czy nie lepiej było by kupować woreczków, któe są u mnie po 90 gr. No jeszcze spróbuję wymienić trochę ziemi i zakopywać im pokarm. Może to jakoś ograniczy rozród owocówek.. |
|
 |
| jab75 |
Wysłany: 2013-10-21, 22:20 Temat postu: |
|
Nie tylko My Marku mamy ten problem , ja mam 2 hodowle których mam już dość , bo i tak co tydzień kupuje paletkę doniczkowca w woreczkach , a hodowle mam od początku roku . |
|
 |
| Dun |
Wysłany: 2013-10-21, 22:12 Temat postu: |
|
| jab75 napisał/a: | | Karmiłem tylko pasztetem , który był zakopany w ziemi i też mam muszki . |
A już myślałem że tylko u mnie te cholerstwo sie zalęgło. |
|
 |
| jab75 |
Wysłany: 2013-10-21, 20:53 Temat postu: |
|
| Karmiłem tylko pasztetem , który był zakopany w ziemi i też mam muszki . |
|
 |
| MichałG |
Wysłany: 2013-10-21, 20:37 Temat postu: |
|
Ok, spróbuję i jeśli będzie dobrze to zdam relację Mniemam, że owocówkom nie będzie pasował taki pokarm? |
|
 |
| Jaacek |
Wysłany: 2013-10-21, 20:26 Temat postu: |
|
| spróbuj pokarmić np pasztetem przez kilka dni małymi porcjami to hodowla obeschnie bo masz za dużo wilgoci i pewnie kiśnie stąd te muszki |
|
 |
| jurasiga |
Wysłany: 2013-10-21, 20:12 Temat postu: |
|
ja kładłem ręczniki papierowe i odsysałem w ten sposób nadmiar wody
no i oczywiscie pamietaj o podmianie ziemi co jakiś czas |
|
 |