Autor Wiadomość
MiroR
PostWysłany: 2019-01-31, 22:14    Temat postu:

adamn napisał/a:
ja od owsików bym zaczął. Alle skoro Łukasz napisał co napisał to …..
Adam

Lernex przyjechał i zaczynam kurację.
Dziekuję wszystkim za pomoc.
adamn
PostWysłany: 2019-01-31, 17:10    Temat postu:

ja od owsików bym zaczął. Alle skoro Łukasz napisał co napisał to …..
Adam
MiroR
PostWysłany: 2019-01-30, 22:10    Temat postu:

Łukasz napisał/a:
Wodę im obniż, bo jak wysiadł pęcherz, a w tym przypadku narząd owalny - odpowiedzialny za odprowadzanie gazów z pęcherza - to wysokość słupa wody stanowi dodatkowy problem. Musisz obniżyć ciśnienie wody w akwarium przez upuszczenie jej stanu. Do wody witaminy i jak się nie poprawi w ciągu doby bądź dwóch, to kombinuj klindamycynę (Dalacin C), bo erytromycyna podobno wycofana w Polsce.
I wtedy 200mg na każde 40l wody w akwarium. Przez 4 dni. Żadnej biologii i gąbek w filtrach. Woda na maksa odświeżona. 1, 2 dzień lek, 3 podmiana i lek i 4 znowu lek - żebyśmy się dobrze zrozumieli.

1 dawka i temperatura tylko je osłabiła, więc przy drugiej bakterie zrobiły swoje, a jak nie one, to wspomniane wcześniej osłabienie (wypłukanie z witamin+ antybiotyk). Spróbuj zrobić jak napisałem.

Pęcherz ciężko wyleczyć, ale...robim co możem :D


Nie Adaś ;)


Dzieki za przepis. Ryby pomimo upośledzenia są bardzo aktywne i chętnie jedzą więc będę próbował.
Mam tylko dylemat czy wybić najpierw owsiki czy leczyć pęcherz ryb :-/
MiroR
PostWysłany: 2019-01-30, 22:06    Temat postu:

adamn napisał/a:
No jak mogłeś? Normalnie przecież go wczoraj po Twoim poście specjalnie napisałem.
Adam

a myślałem że cierpie na ślepotę :lol: :oops:
adamn
PostWysłany: 2019-01-30, 11:05    Temat postu:

Ciężko nie ciężko zależy ile robali się przezeń przebiło ostatnio i jakich. I jak daleko zmiany zaszły.
Adam
Łukasz
PostWysłany: 2019-01-30, 02:14    Temat postu:

Wodę im obniż, bo jak wysiadł pęcherz, a w tym przypadku narząd owalny - odpowiedzialny za odprowadzanie gazów z pęcherza - to wysokość słupa wody stanowi dodatkowy problem. Musisz obniżyć ciśnienie wody w akwarium przez upuszczenie jej stanu. Do wody witaminy i jak się nie poprawi w ciągu doby bądź dwóch, to kombinuj klindamycynę (Dalacin C), bo erytromycyna podobno wycofana w Polsce.
I wtedy 200mg na każde 40l wody w akwarium. Przez 4 dni. Żadnej biologii i gąbek w filtrach. Woda na maksa odświeżona. 1, 2 dzień lek, 3 podmiana i lek i 4 znowu lek - żebyśmy się dobrze zrozumieli.

1 dawka i temperatura tylko je osłabiła, więc przy drugiej bakterie zrobiły swoje, a jak nie one, to wspomniane wcześniej osłabienie (wypłukanie z witamin+ antybiotyk). Spróbuj zrobić jak napisałem.

Pęcherz ciężko wyleczyć, ale...robim co możem :D

Nie Adaś ;)
adamn
PostWysłany: 2019-01-29, 10:20    Temat postu:

No jak mogłeś? Normalnie przecież go wczoraj po Twoim poście specjalnie napisałem.
Adam
MiroR
PostWysłany: 2019-01-29, 06:53    Temat postu:

adamn napisał/a:
masz tu
http://adamn.pl/discusfor...p?p=55169#55169

numer 21

Adam

Bardzo dziękuję . Nie wiem jak mogłem przeoczyć ten przepis :oops:
adamn
PostWysłany: 2019-01-28, 09:50    Temat postu:

masz tu
http://adamn.pl/discusfor...p?p=55169#55169

numer 21

Adam
MiroR
PostWysłany: 2019-01-27, 19:21    Temat postu:

Proszę o informację czy na owsiki mogę użyć Moreniucol Lernex Pro ?
Pozdrawiam!
MiroR
PostWysłany: 2018-12-31, 19:20    Temat postu:

adamn napisał/a:
O ile mnie pamięć nie myli jak jest mnogo wiciowca to zależnie gdzie się umiejscowi (przeniknie) niektórych ryb nie da się uratować. Tu najpewniej wiciowce rozwaliły pęcherz pławny a co za tym idzie wymiana gazowa niezbędna do stateczności uległa …..
Stąd te zgrubienia w okolicach pęcherza pławnego. Zmiany duże i raczej nie widzę perspektyw na wyleczenie. No chyba, że … ale jeszcze owsiki i tu jest problem.
A na marginesie to woda jaka kwaśna w leczeniu byłą i teraz?
Adam

Ph przed podwyższeniem temp. 6,8. Dziwne że pierwsze podwyższenie temp przed miesiącem ryby zniosły dobrze a druga kuracja już nie wyszła.
teraz ph 6,5 bo powoli spada przez mix mięsny.
Czy ma sens poddawać ryby leczeniu na owsiki i czy MLP mogę do takiej akcji użyć ?
adamn
PostWysłany: 2018-12-30, 19:32    Temat postu:

O ile mnie pamięć nie myli jak jest mnogo wiciowca to zależnie gdzie się umiejscowi (przeniknie) niektórych ryb nie da się uratować. Tu najpewniej wiciowce rozwaliły pęcherz pławny a co za tym idzie wymiana gazowa niezbędna do stateczności uległa …..
Stąd te zgrubienia w okolicach pęcherza pławnego. Zmiany duże i raczej nie widzę perspektyw na wyleczenie. No chyba, że … ale jeszcze owsiki i tu jest problem.
A na marginesie to woda jaka kwaśna w leczeniu byłą i teraz?
Adam
MiroR
PostWysłany: 2018-12-29, 19:47    Temat postu:

Teraz kiedy się udało napisać posta to podzielę się moim problemem.
Podniosłem zgodnie z przepisem leczenia temperaturę po raz drugi i przerwałem kurację po pierwszym dniu ponieważ dwie ryby zaczeły pływać głową w dół i spuchły im brzuchy. :cry:
Minoł tydzeń i nie ma poprawy. Ryby naszczęśćie jedzą . Jaki błąd popełniłem i jak mogę rybkom pomóc :-?
Załączone zdjęcia pokazują wybrzuszenie bliżej części ogonowej.
MiroR
PostWysłany: 2018-11-06, 14:55    Temat postu:

adamn napisał/a:
a karmienie to skąd? Zostaje ten 1 % jeszcze. Masz inne akwarium lub zwierzaka jak kot?
Adam

Racja, mięso w mixie i do tego dwa koty w domu, z czego jeden nie raz przesiadywał na akwarium :oops:
Czy podwyższać temperatuę w baniaku ?
Na owsiki pratel ?
Przedwczoraj filtry przeczyszczone woda podmieniana w 60% , dzisiaj druga podmiana 50%.
Dziękuję.
adamn
PostWysłany: 2018-11-06, 09:35    Temat postu:

a karmienie to skąd? Zostaje ten 1 % jeszcze. Masz inne akwarium lub zwierzaka jak kot?
Adam

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group