| Autor |
Wiadomość |
| rafikfi |
Wysłany: 2013-01-28, 17:22 Temat postu: |
|
| Andrzej ogólne musi jeszcze troszkę poczekać ale nie długo bo tak koniec lutego zamierzam się zabrać za demolkę |
|
 |
| andzio65 |
Wysłany: 2013-01-28, 16:29 Temat postu: |
|
No widzisz, trzeba umieć dojrzeć światełko w tunelu.
A jak z ogólnym, demolka?? |
|
 |
| rafikfi |
Wysłany: 2013-01-27, 10:47 Temat postu: |
|
| Witam Po mojej nieudanej kuracji w leczeniu cztery Paletki które przeżyły doszły do siebie i maja się dobrze dwie z nich to para która wcześniej składała ikrę i ku mojemu zdziwieniu wczoraj wracam wieczorem z pracy a tu zebrało im się na amory i złożyły znowu ikrę także chyba ma im się na życie |
|
 |
| rafikfi |
Wysłany: 2013-01-19, 15:52 Temat postu: |
|
| Adam pewnie jest tak jak piszesz i na niektóre rzeczy nie mamy wpływu wiem jedno że z moich rybek to już nic nie będzie wiec nie pozostanie mi nic innego jak zrobić gruntowne porządki i wybrać się do ciebie w odwiedziny |
|
 |
| adamn |
Wysłany: 2013-01-19, 11:20 Temat postu: |
|
Zawsze zimą nie ma biologicznego oczyszczania wody bo lód i światłą mało. Dodają więcej chemii. Już to kilka razy pisałem w dawnych latach i ludzie po podmianach stracili całe obsady ryb w krótkim czasie. W ciągu tego tygodnia też jedna piękna na FORUM miała kłopot po podmianie wody
Tu doszło leczenie a przykładowo metali ciężkich nic ze zbiornika nie usunie.
Może miałeś zbieg okoliczności.
Adam |
|
 |
| rafikfi |
Wysłany: 2013-01-18, 21:38 Temat postu: |
|
| andzio65 napisał/a: | A źródło wody to samo?
Zresztą jak masz wodociągową, to i tak się już nie dowiesz.
Rafał, dbaj o te pozostałe, podmieniaj wodę codziennie, napowietrzanie, może się wyliżą. |
Andrzej wodę mam z wodociągu po tym co napisałeś teraz sie zastanawiam czy jakiegoś czyszczenia akurat nie robili czy coś i jakiegoś świństwa do wody nie dodali bo znając moje szczęście to wszystko możliwe
| alex napisał/a: | | Nie wiadomo co w takiej sytuacji napisać....Doskonale rozumiem,że choć nie najpiękniejsze to twoje ryby i jesteś do nich przywiązany.Tak,zrób wszystko żeby uratować choć te co zostały.Kibicuję mocno i trzymam kciuki.Mam nadzieję,że się uda. |
Olu dzięki za miłe słowo będę robił wszystko żeby uratować te co zostały ale wątpie czy się uda ale trzeba mieć nadzieje |
|
 |
| alex |
Wysłany: 2013-01-18, 20:35 Temat postu: |
|
| Nie wiadomo co w takiej sytuacji napisać....Doskonale rozumiem,że choć nie najpiękniejsze to twoje ryby i jesteś do nich przywiązany.Tak,zrób wszystko żeby uratować choć te co zostały.Kibicuję mocno i trzymam kciuki.Mam nadzieję,że się uda. |
|
 |
| andzio65 |
Wysłany: 2013-01-18, 19:32 Temat postu: |
|
A źródło wody to samo?
Zresztą jak masz wodociągową, to i tak się już nie dowiesz.
Rafał, dbaj o te pozostałe, podmieniaj wodę codziennie, napowietrzanie, może się wyliżą. |
|
 |
| rafikfi |
Wysłany: 2013-01-18, 14:17 Temat postu: |
|
| Adam żadnych leków nie dawałem do pokarmu uzdatniaczy żadnych nie stosuje jedynie kwas solny ale to w beczce do przygotowania wody no cóż stało się i pewnie zostanie to zagadka dlaczego tak wyszło wiem ze moje rybki nie były tak piękne jak co niektórych z was ale szkoda mi ich niektóre z nich były ze mną jakieś półtora roku |
|
 |
| adamn |
Wysłany: 2013-01-18, 12:52 Temat postu: |
|
Nie dałeś czasem czegoś po pierwszym leczeniu do pokarmu z leków? Może uzdatniacz jakiś do wody?
Adam |
|
 |
| rafikfi |
Wysłany: 2013-01-18, 11:47 Temat postu: |
|
Andrzej dzisiaj w nocy sześc zgonów całą noc przez to wszystko nie spałem z całej obsady zostały mi cztery kiryski i cztery Paletki ale nie wiem czy coś z nich będzie w ogóle totalna załamka |
|
 |
| andzio65 |
Wysłany: 2013-01-18, 10:48 Temat postu: |
|
| Rafał, co rybami ? |
|
 |
| rafikfi |
Wysłany: 2013-01-17, 21:41 Temat postu: |
|
| Andrzej błąd na pewno gdzieś jest tylko jak na razie nie mam pojęcia gdzie |
|
 |
| andzio65 |
Wysłany: 2013-01-17, 21:23 Temat postu: |
|
Myślałem, że masz phmetr, któremu mogła się rozjechać kalibracja.
Ĺatwo się mówi nie będąc w twojej sytuacji, ale powtórzę błąd gdzieś musiał być, drugą kąpiel ryby lepiej znoszą niż pierwszą.
Myśl co było inaczej niż za pierwszym razem. Prąd sobie podaruj, chyba, że grzałka bez regulatora i teraz przegrzałeś wodę.
Jak nie znajdziesz różnicy pomiędzy kąpielami, to może być jakaś drobnostka, która ci umknęła. |
|
 |
| rafikfi |
Wysłany: 2013-01-17, 21:01 Temat postu: |
|
Wszystko tak samo robione te same testy kropelkowe nie mam pojęcia co się stało przy pierwszym leczeniu brakło mi prądu na godzinę i dały rade a teraz wszystko działało i lipa |
|
 |