| Autor |
Wiadomość |
| apollo19825 |
Wysłany: 2016-02-07, 16:33 Temat postu: |
|
dzięki
muszę kupić bo szkoda aby się to bardziej rozprzestrzeniło.. po jedzonku z pratelem po 2 badaniach nic nie znalazłem.. a używałem nowo nabytego mikroskopu ( zauważyłem mega różnice z tym co miałem wczesniej). |
|
 |
| jurasiga |
Wysłany: 2016-02-05, 22:40 Temat postu: |
|
| Idziesz do weta i kupujesz , ostatnio kupowalem kilka opakowań koledze do dzikusów . A detro dostaniesz w aptece która robi maści |
|
 |
| bosak |
Wysłany: 2016-02-05, 22:05 Temat postu: |
|
| apollo19825 napisał/a: | | i tak z ciekawości kupował ktoś detromecyne czy nystatyne? w jakiej cenie ? i w jakiej ilości można dostać w aptece? |
obydwa leki są na receptę od weterynarza
http://discusforum.adamn....ht=ceny+lek%F3w |
|
 |
| apollo19825 |
Wysłany: 2016-02-05, 20:29 Temat postu: |
|
dzięki
tak się zastanawiam w przepisie jest łyżka mixu i lek i do lodówki .. czy po tym można zamrozić i podawać krojone paski czy tylko z lodówki bo mrożenie może zniszczyć działanie leku
?..
i tak z ciekawości kupował ktoś detromecyne czy nystatyne? w jakiej cenie ? i w jakiej ilości można dostać w aptece? |
|
 |
| adamn |
Wysłany: 2016-02-05, 07:51 Temat postu: |
|
Na grzyba jest przepis
nr 1
nr 2
nr 3
Grzyb to kleksy a barwnikowe to te żółtawe.
Adam |
|
 |
| apollo19825 |
Wysłany: 2016-02-04, 21:36 Temat postu: |
|
ok. a które to są komórki barwnikowe ryby a które grzyby?
te okrągłe komórki ? a te podobne do kleksa grzyb?
co z tym który przepis ten z nystantyną i detromecyną? chyba to pozostało jeszcze bo nic więcej nie ma.. |
|
 |
| adamn |
Wysłany: 2016-02-04, 20:46 Temat postu: |
|
glon i grzyb
Adam |
|
 |
| apollo19825 |
Wysłany: 2016-02-04, 18:12 Temat postu: |
|
po dwuch tygodniach wszystkie ryby jedza jak szalone i wygladaja juz ok . ta popalona odbudowała płetwe i zachowuje sie jak reszta. a w odchodach znalazłem to.. co to?
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=0ZsAWTDKHno&feature=youtu.be[/youtube]
co za sprężynka/ nic się nie rusza . żadnych ruchów czego kol wiek w próbkach odchodów
oraz płetwy
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=UbfJiPrEHl0[/youtube] |
|
 |
| apollo19825 |
Wysłany: 2016-01-24, 22:40 Temat postu: |
|
no jak widać u mnie w mikroskopie pratel w jedzeniu pomógł. zbadałem zeskrobiny płetwy i skrzela / brałem próbki I NIC W NICH CO SIE RUSZA NIE ZNALAĹEM. wiec chyba dobrze.
znów jedza jak szalone nawet ta co byłą popalona ( jest i będzie w osobnym zbiorniku jeszcze z dwa tygodnie ) też je i wygląda dużo lepiej. nic jej nie dawałem ale skoro zaczęła jeść dzis dostała pratel i zjadła a w skrzelach nic nie ma.
powtórzę pratel jak w przepisie i zobaczymy.
tak przy okazji pobierania próbek najmniejsza ma 11cm a największa 12,5 -- zakupione w pażdzierniku jako najmniejsza 5,5cm a największa niecałe 7cm. więc chyba nic groźnego im nie było oby..
dzięki wszystkim za podpowiedzi,, |
|
 |
| apollo19825 |
Wysłany: 2016-01-22, 18:30 Temat postu: |
|
no i dziś widać ewidentną poprawę . znów zaczynają rzucać się na żarcie. choć jak poczują to z pratelem mniej chętnie ale skubią i pewnie jedzą go skoro znika i jest efekt.
będę robił nowy mix i już tam dorsza nie będzie skoro istnieje możliwość przeniesienia nicieni .
dzięki za pomoc
tak dla ciekawości zmierzyłem parametry
ph.6,5
KH -4
GH -9
NO2 - 0
NH3 - 0
NO3 - 30-50
w sobotę lub niedzielę badanie zeskrobin , płetw , odchodów i skrzeli jak sie uda pobrać.. zobaczymy czy coś jeszcze jest i czy pratel w pokarmie pomógł. |
|
 |
| adamn |
Wysłany: 2016-01-21, 20:29 Temat postu: |
|
tak
Adam |
|
 |
| apollo19825 |
Wysłany: 2016-01-21, 19:40 Temat postu: |
|
OD WCZORAJ DOSTAĹY żarcie z pratelem i dzis juz chetnie jedza i widac pełne brzuchy. ta co wyglądała naprawde żle juz lepiej oko prawie normalne łuski nabieraja koloru i jaśnieja ale nie je chociaż odgania od swojego terytorium inne. widac juz poprawę.
myślę że przyczyną było popalanie tego leoparda mozaikowego czyms co było w siatce..
żona a raczej babcia jak grzebały w szafce po odmulaniu dna gdy byłem na wyjeżdzie, przewróciły butelke gdzie były witaminy w płynie a obok tabletki pratelu wyjete z opakowania i z tego się zrobiła taka maść i było na siatce do łapania ryb. a babcia tylko delikatnie wytarła mokre szmatką i włożyła do szafki. a ja nie wiedza o tym do wczoraj tą samą siatka złapałem jako pierwszego leoparda mozaikowego i chyba to go tak popaliło bo był w niej dłużej niz inne bo się strasznie rzucał...
wazne że widac że coraz lepiej
pratel działa też na nicienie i przywry?? |
|
 |
| apollo19825 |
Wysłany: 2016-01-20, 18:55 Temat postu: |
|
| ok. więc zgodnie z przepisem nr 4.. |
|
 |
| adamn |
Wysłany: 2016-01-20, 18:19 Temat postu: |
|
daj do żarcia pratel prze 3-4 dni.
Adam |
|
 |
| apollo19825 |
Wysłany: 2016-01-19, 22:11 Temat postu: |
|
kwas lałem na samym początku jakieś 2 miechy temu..
jest tylko korzeń bo powoli chciałem cos zrobić dekoracyjnego. ale on jest od listopada a ryby od października..
to jej wyskoczyło po tym jak wyłowiłem ja siatką ale tylko jej się stało była jako pierwsza bo ona wyglądała najgorzej może żona cos robiła z siatką jak mnie nie było nie wiem myła w czymś.. popytam.
0. odseparuje i co z nią zrobić poczekąć czy bedzie lepiej czy coś zastosować.
1. z dorsza moga być nicienie nawet jak był zamrożony?
2.czy te plamki czarne w na filmie na płetwach sa ok?
3. czy jest to przywra? własnie z 7 ryb i kilku próbkach tylko w jednej jest coś..
4. a reszta jak wygląda?
dzis ta co wyglada najgorzej jakby lepiej wypływa zaczyna gonic inne ale jest ciemna i oko białe i jeszcze nie chce jeść. pozostałe co jakiś czas ocieraja się płetwami otrząsają i jedzą z troche mniejszym zapałem bez zmian. co radzicie? |
|
 |