| Autor |
Wiadomość |
| adamn |
Wysłany: 2015-12-20, 21:37 Temat postu: |
|
No i po to jest FORUM by być czujnym. Tak jest jak się pisze na szybkiego i klawisz się nie wiśnie właściwie. Tylko czemu dopiero po tygodniu prawie
Dzięki
miało być 1.5 ml na 10 litrów
co daje 15 ml na 100 litrów
Adam |
|
 |
| Marek2504 |
Wysłany: 2015-12-20, 20:33 Temat postu: |
|
| W końcu ktoś to skrytykował :) pewnie ma do niego czyli adamn przyjechać po pewniaki :) takie jak u Alicji :) |
|
 |
| roh |
Wysłany: 2015-12-20, 20:32 Temat postu: |
|
| toommaszeek napisał/a: | | adamn napisał/a: | Enrofloksacyna lub Enrocin u weterynarza. Dawka:
- woda jak w przepisach a potem kąpieli w enrofloksacynie.
- dodaje się na 10 litrów 15 ml. W roztworze tym ryby powinny przebywać przez 6 dni. | Dawka jak dla słonia... |
Szybka poprawka błędu przeoczenia. 15 ml leku na 100 l wody |
|
 |
| toommaszeek |
Wysłany: 2015-12-20, 19:13 Temat postu: |
|
| adamn napisał/a: | Enrofloksacyna lub Enrocin u weterynarza. Dawka:
- woda jak w przepisach a potem kąpieli w enrofloksacynie.
- dodaje się na 10 litrów 15 ml. W roztworze tym ryby powinny przebywać przez 6 dni. | Dawka jak dla słonia... |
|
 |
| prop |
Wysłany: 2015-12-16, 07:18 Temat postu: |
|
OK. Wielkie dzięki.
Pozdrawiam |
|
 |
| adamn |
Wysłany: 2015-12-15, 18:13 Temat postu: |
|
| Ĺukasz napisał/a: |
A co to królik ? |
Ĺukasz ryby też na to zapadają jak tu i do tego są opisy w literaturze. Znajdę czas to wątek zrobię stosowny. To jak z wiciowcami
- ma je kobita
- ma je różniste zwierze
- ma je gołąb
- ma je ryba
Enrofloksacyna lub Enrocin u weterynarza. Dawka:
- woda jak w przepisach a potem kąpieli w enrofloksacynie.
- dodaje się na 100 litrów 15 ml. W roztworze tym ryby powinny przebywać przez 6 dni.
Podczas kąpieli silnie napowietrzać wodę w zbiorniku z rybami. Na 3 dzień dodać połowę dawki. Woda w czasie natleniania może się silnie pienić.
Jak żrą to wpierw lek w karmie czyli nasączony granulat na głodnego przez jakieś 10 dni.
Adam |
|
 |
| Ĺukasz |
Wysłany: 2015-12-14, 21:46 Temat postu: |
|
Enrofloksacyna.
Jak kupisz, to napisz, bo przepisów jest kilka |
|
 |
| prop |
Wysłany: 2015-12-14, 20:21 Temat postu: |
|
| Dzieki za drugą diagnozę. Czy ma ktoś doświadczenie w leczeniu myksobakteriozy skrzeli? Szukam po forum i nie mogę znaleźć. Będę wdzięczny za pomoc. |
|
 |
| Ĺukasz |
Wysłany: 2015-12-14, 13:14 Temat postu: |
|
| adamn napisał/a: | chyba kokcydioza.
Adam |
A co to królik ? |
|
 |
| adamn |
Wysłany: 2015-12-14, 12:56 Temat postu: |
|
w filmach masa wrotków kilka chilodonelli i chyba kokcydioza.
Adam |
|
 |
| prop |
Wysłany: 2015-12-13, 20:32 Temat postu: |
|
Dziękuję Adamie. Czy leczyć to jak flexiobakteriozę? Czy najpierw leczyć bakterie czy owsiki? Poniżej linik do filmów z odchodów i filtra. Wiem że nie jest to najwyższa jakość ale nie jestem w stanie opanować kamery w mikroskopie.
https://www.youtube.com/watch?v=hITwzb0a_lo
https://www.youtube.com/watch?v=0N43FfOZTsQ
https://www.youtube.com/watch?v=Zb3nDMZIxI8
Ryby przeznaczone są do większego zbiornika (480l) w którym pływa 7 trochę mniejszych paletek. Nie chciałbym sobie zrobić niepotrzebnego kłopotu zarażając ewidentnie zdrowe ryby, a z tego co do tej pory przeczytałem to pozbycie się tego świństwa nie należy do najprostszych. Bardzo proszę o sugestie. Od razu zaznaczam, nie posiadam filmu skrzeli, niemniej nie widziałem tam nic co mogłoby przypominać przywrę.
Z góry dziękuję |
|
 |
| adamn |
|
 |
| Ĺukasz |
Wysłany: 2015-12-13, 18:54 Temat postu: |
|
Jak nie wiesz jaka jest subtelna różnica pomiędzy grzybem i skupiskami w okół niego melanomakrofagów, a samymi melanomakrofagami, to nie wprowadzaj ludzi w błąd.
W odchodach martwe owsiki, w skrzelach szary śluz zapewne z bakteriami - końcówki listków dziwnie zdeformowane. |
|
 |
| MICHALEK123 |
Wysłany: 2015-12-13, 18:23 Temat postu: |
|
| A co to jest zaznaczone na czerwono? |
|
 |
| jurasiga |
Wysłany: 2015-12-13, 18:18 Temat postu: |
|
Ty sam jestes grzy. A widzial ty płetwe czarną i pigment jaak wygląda a jak grzyby wyglądają ? |
|
 |