Autor Wiadomość
mario1528
PostWysłany: 2015-02-24, 23:23    Temat postu:

roh napisał/a:

To niestety nie jest awaria błędnika, to grzybek, który osadził się w okolicach pęcherza pławnego. Tutaj jest przyczyna. Będzie tak pływała, jadła aż padnie, duża szansa, że następne pójdą w jej ślady.

Jak się pozbyć tego grzyba Roman.
adamn
PostWysłany: 2015-01-31, 18:53    Temat postu:

Ryba w początkowym okresie wzrostu ma mieć miejsce do pływania a nie się kisić. Ja na 100 litrów daję 30 sztuk 4 cm i rosną tam do 8-9 cm. Jak się tego nie zrobi to potem skarlałe wyłażą.
Adam
Patryk
PostWysłany: 2015-01-31, 11:53    Temat postu:

o tym samym myslimy czyli sa w jednym zbiorniku bo mi szkoda akwa będą różnie rosły więc sztuki większe będą odlawiane ...a zdjęcia plus filmy będe tu wrzucał
adamn
PostWysłany: 2015-01-30, 11:21    Temat postu:

najlepszym odzwierciedleniem czy w kolano czy nie jest:
- ile z tarła ostanie się ryb do wielkości 10 cm
- jakie ryby wyjdą
- co w sobie będą miały
- czy kupujący się nimi będzie na FORUM jakimkolwiek chwalił
- czy kupujący do Ciebie w przyszłości powróci.
I co do kolana to ja nieraz sobie w kolano strzeliłem przez własną głupotę tak więc nie ma się co boczyć a wyciągać WNIOSKI.
A co do ryb SZTUCZNIE TRZYMANYCH to sam żeś o tym pisał, że połączone takowe są. No i chyba nigdzie nie napisałem, że tupię nogami co mi imputujesz.
Adam
jol.anta
PostWysłany: 2015-01-29, 22:49    Temat postu:

Patryk napisał/a:
po co oni im te małe zabierają ?

Pewnie po to, żeby sprowokować kolejne tarło :-/
Patryk
PostWysłany: 2015-01-29, 21:27    Temat postu:

Adam ja w kilku miejscach bylem i w kilku bralem ..nie rozmnazam sztucznie bo nie mam czasu ale wiem jak to aie robi...nazbieralem materialu i sie bawie .. publikuje...ja wiem ze dla wielu jestes tutaj autorytetem i tego nie neguje ale ja mam swoich medrcow i dlatego ze tak pieknie sie roznimy dyskutujemy po to jest forum byle konstruktywnie ..troche mnie wkurza jak piszesz tupiac nogami mam zal o ten strzal w kolano..
adamn
PostWysłany: 2015-01-29, 20:33    Temat postu:

Patryk napisał/a:

...ryby tylko wychowywane sztucznie są bez pasożytów.

sztucznie to od ikry osobno i opiekun resztę odwala a jak mają wiciowce i grzyba to im nawet to nie pomoże. Ty sztucznie narybku nie uzyskujesz bo pokazujesz stare z małymi. A obieg wspólny to ... jakie kto ma ryby to mogą sobie powiedzieć Ci co je z różnych miejsc brali.
Adam
Patryk
PostWysłany: 2015-01-29, 18:28    Temat postu:

Adam to wszystko zależy co komu się podoba i jakie oko na ryby ma :) Red White bardzo ładne miał Janusz z Inowrocławia i miejsce w Warszawie nimi zdobył..wyżej wymieniony Andrzej z Olsztyna ma duża hodowle i też ted Red White na potęge mnoży mi się ta ryba sorry ale w ogóle nie podoba chociaż mam jej najpiekniejszą wersje która u cb tez widziałem beż ciemnych obrzeży płetw po prostu białe i czerwone..mam 4 sztuki i 2 mają się ku sobie jak już będzie pewność wrzucę na stożek i filmik tutaj pokaże...nie twierdze nigdzie że ryby od ciebie są złe bo nawet kultura osobista nie pozwala żeby komuś powiedzieć że ma brzydkie ryby..nie zrobie tego bo ich nie widziałem..miałeś piekną pare Eruptionów ale wiesz doskonale co z tego wychodzi ...Azjaci mają inną religie i wode która podmieniają tak jak na tym filmie

https://www.youtube.com/watch?v=YWMnPZKJWaE

tak się podmiany robi panowie hehe


https://www.youtube.com/watch?v=RkmIkSxFV4A po co oni im te małe zabierają ?
adamn
PostWysłany: 2015-01-29, 15:22    Temat postu:

rybę w prosty sposób można z kilku robali oswobodzić. I nie mówimy to o leczeniu i medykamentach. Często gęsto nawet nieświadomie to robimy pomagając rybie z własnego lenistwa. Co do ryb niemieckich to to, że duże nic nie mówi. Jak kto lubi poskładane płetwy (co widać na filmie) i fizyczny wygląd to jego sprawa. Jak kto lubi kupując dorosłe ryby mieć jedno tarło w miarę a potem pustkę to też jego sprawa. Azjaci mogą sobie wodę stale podmieniać bo mają ją z naturalnych siedlisk. U nas jak kto takową ma to .. zresztą kupowaliście ryby od takich co taką mają i .. gdzie teraz te ryby są lub też ile z ilu zostało? Jak by kto miał do wyboru ryby co ma (miał) JURAS, Darek-J, Dun lub wielu na FORUM to chyba nie trza pisać co kto by wybrał patrząc na wzorce. No a o wzorcach red white co miała Aśka to już nie wspomnę bo wymieniony może tylko śnić
A przytaczanie hodowli azjatyckich to nie ten poziom bo oni nie idą na jakość a na ilość co każdy co je nabywał na własnej skórze doświadczył. No i co to jest w naście miesięcy 20 cm? Tu są tacy co w kilka miesięcy to osiągną ;-)
Adam
Patryk
PostWysłany: 2015-01-29, 13:11    Temat postu:

roh napisał/a:
Patryk napisał/a:
Ma awarie blednika to sie zdarza najlepszym Marek

To niestety nie jest awaria błędnika, to grzybek, który osadził się w okolicach pęcherza pławnego. Tutaj jest przyczyna. Będzie tak pływała, jadła aż padnie, duża szansa, że następne pójdą w jej ślady.
tutaj nie będe polemizował bo nie wiedziałem o tym grzybie ale np.wiem że jak za szybko podniesiemy temperature przy np leczeniu na wiciowce też te ryby wpadają w taki stan..Krzysiowi porosły ładne te rybska i bez żadnego leczenia i wnikania...a co one tam w środku mają ..są piękne i tyle każdemu takich życzę ....ja lecze ryby wtedy kiedy widzę że coś się z nimi dzieje.....miedzy nosicielstwem a zachorowaniem jest duży odstęp...co nie zmienia faktu że Adama to fascynuje i zna się na tych robalach chyba najlepiej ze wszystkich ...wie jak zabić :P ale to wraca jak bumerang...trzeba o nasze rybki dbać im mniej mieszania im w środowisku tym będą lepiej oko cieszyły ja jestem zwolennikiem naturalnych odporności demokracja więc każdy ma swoje zdanie :)
roh
PostWysłany: 2015-01-29, 10:22    Temat postu:

Patryk napisał/a:
Ma awarie blednika to sie zdarza najlepszym Marek

To niestety nie jest awaria błędnika, to grzybek, który osadził się w okolicach pęcherza pławnego. Tutaj jest przyczyna. Będzie tak pływała, jadła aż padnie, duża szansa, że następne pójdą w jej ślady.
Patryk
PostWysłany: 2015-01-29, 07:25    Temat postu:

Ma awarie blednika to sie zdarza najlepszym Marek
Dun
PostWysłany: 2015-01-29, 00:24    Temat postu:

Faktycznie po tych 2 latach ładnie jedna pikuje w stronę piachu.
Patryk
PostWysłany: 2015-01-28, 21:31    Temat postu:

adamn napisał/a:
Patryk napisał/a:
Mozesz rozwinac Adam co autor mial na mysli : ) bo w hodowlach jest współny obieg wody to przecież to samo co łączenie młodych



pokaż mi hodowlę w POLSCE ze wspólnym obiegiem wody co ma czyste ryby. Nie mówimy tu o azjatyckich producentach dysków na wagę. Już kilka tak mających padło na twarz. Każda ma coś a co mają to Ci co kupili wiedzą. Ty walnąłeś ryby z różnych tareł do siebie razem pisząc o selekcji?
Jaka to selekcja?
Selekcja to też łączenie z sobą do zbiornika (rozdzielanie tarła) ryb o podobnym wzroście a nie jak TY. Te większe obeżrą te mniejsze co widać na filmie. A po miesiącu nie będzie co zbierać bo jak małe były tak małe będą. Chyba, że ktoś chce mieć liliputy roczne wielkości kilka centymetrów?
Adam


zależy kto jaką selekcje i do czego robi drogi Adamie :) pierwsza selekcja to taka która eliminuje wady genetyczne które jeszcze u mnie jak widać występują
ja zrobię kolejną kiedy podrosną do rozmiaru 10 cm ,mniejsze jak słusznie zauważyłeś pójdą do innego zbiornika ale o tym samym obiegu wody ...ryby tylko wychowywane sztucznie są bez pasożytów.jest jeszcze akcja bez pasożytów kiedy są ciągłe podmiany wody np u Azjatów ...co do Polski proszę bardzo ktoś był u Andrzeja pod Olsztynem? ma współny obieg wody... dla maluchów :)mnoży ryby na tysiące.. drogi Adamie mimo powszechnej wiedzy każdy ma jakieś swoje wizje i robi coś po swojemu ja te ryby rozmnażam z czystej ciekawości :) a i ludzię mogą sobie podpatrzeć co i jak a to że strzał w kolano to tylko twoja indywidualna ocena za kilka miesięcy pokaże ci jak ten strzał w kolano wygląda :) i nie ma tu żadnej złośliwości proszę nie banuj :P dlatego że tak pięknie się różnimy można sobie podyskutować :) pewnie też masz racje ale jaki by ten świat był nudny jakby wszyscy robili tak jak ty :)
aaa i jeszcze jedno co ty Adam masz z tymi chorobami hehe przecież paletki to nie tylko choroby kiedyś zrobiliśmy test z rybami od Stendkera sprzedałem koledze naście sztuk 8 cm ryb od Stendkera co wiadomo że mają wszystkiego po trochu ..nie leczył niczym tylko o nie dbał (taki experyment) zobacz na to video jakie są kto by nie chciał mieć takich w swoim dekoracyjnym ?

https://www.youtube.com/watch?v=PA-HLghkvac
https://www.youtube.com/watch?v=EO3Y-TCFKzc
https://www.youtube.com/watch?v=EgYaQQU4uIs
https://www.youtube.com/watch?v=nV8nNmJZmGM
https://www.youtube.com/watch?v=zb69Y0AsXzU
https://www.youtube.com/watch?v=QFAbULmSeQI
https://www.youtube.com/watch?v=8uWn6QRnmtE
https://www.youtube.com/watch?v=VLgZ9-e8R9A


pięknie wybarwione czego film nie oddaje duże "byki" około 20 cm rybska z wszystkimi chorobami świata jak to się o Stendkerze mówi wychowane na naturalnej odporności nie mieszane z rybami z innego zródła co trzeba podkreślić
toommaszeek
PostWysłany: 2015-01-28, 21:11    Temat postu:

Radek nie pytał o hodowle w Polsce, tylko ogólnie. Byłem w kilku hodowlach, co prawda na zachodzie, młode ryby były łączone od kilku par i po kilka odmian kolorystycznych w jednym akwarium i to na wspólnym obiegu!!!, na ten przykład podam m.in. Alexa Piwowarskiego o którym nic więcej nie muszę pisać, bo wiadomo jaka opinia o jego rybach krąży ;-)

adamn napisał/a:
pokaż mi hodowlę w POLSCE ze wspólnym obiegiem wody co ma czyste ryby.
A ja chciałbym poznać choć jednego polskiego hodowce co ma czyste ryby...

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group