| Autor |
Wiadomość |
| Luk_2_5 |
Wysłany: 2014-12-30, 16:00 Temat postu: |
|
Danielu, masz już napisane 10 postów więc teraz będziesz miał już dostęp do przepisów. http://discusforum.adamn....der=asc&start=0
Tylko najpierw musisz wiedzieć co mają ryby , bo piszesz o leku na nicienie , tasiemce lub przywry więc to brzmi trochę tak jakbyś strzelał na oślep |
|
 |
| zibi |
Wysłany: 2014-12-30, 11:45 Temat postu: |
|
| sprawdzonym i ja takiego leku używałem to aniprazol-przepis masz trzeba poszukać napisz jeszcze cztery posty pokaż zbiornik to wejdziesz w leki |
|
 |
| DanielG |
Wysłany: 2014-12-30, 11:21 Temat postu: |
|
Już wiem jak to zrobię :) Cały Etap opisze w ramach pomocy innym :))
Mam jeszcze jedno pytanie . Nie chcę robić nowego tematu :
ponieważ znajomy starej daty nie korzysta z komputera. i Prosił mnie w jego imieniu i poszukaniu czegoś na nicienie tasiemce lub przywry. Macie jakieś sprawdzone leki? i sposób leczenia ? Najlepiej do wiadra, chciałem wykorzystać przepisy adama jednak nie umiem w nie wejść proszę o odpowiedz. Zależy mi na czasie żeby przed sylwestrem zakupić leki . |
|
 |
| zibi |
Wysłany: 2014-12-30, 10:05 Temat postu: |
|
| Twój sposób pewnie zdałby egzamin ale czas trzymania w roztworze musiałbyś wydłużyć co najmniej do 10-14 dni i często zruszać piasek no i pozostaje kwestia stężenia chloru masz tylko 1,5 l a zbiornik duży piasku 100 kg |
|
 |
| Luk_2_5 |
Wysłany: 2014-12-29, 20:56 Temat postu: |
|
Lanie do zbiornika z podłożem chloru i modlenie się zeby się udało to wielki błąd, jak kupisz nowy piasek to beż by trzeba go odkazić dlatego proponuje wszystko wyjąć i odkazić, a piasek najpierw dokładnie wypłucz żeby pozbyć się syfu a później po parę kg do piekarnika
tylko ten filtr najpierw rozłóż i dokładnie umyj tym chlorem a później dla pewności jeszcze mozesz podłączyć do wiadra ze środkiem odkażającym |
|
 |
| DanielG |
Wysłany: 2014-12-29, 20:37 Temat postu: |
|
| Chloru mam 1,5Litra i myślałem nad wlaniem go do zbiornika i niech tak jest przez dobe. Przez filtr przepłynie podłoże też nasiąknie po sylwestrze dobre płukanie. I teraz pytanie czy nie będę tam miał cyst z wiciowców czy też nicieni ? czy lepiej kupić nowy piach ? a szkło spryskać chlorem filtr podłączyć do wiadra z chlorem ? |
|
 |
| adamn |
Wysłany: 2014-12-29, 20:32 Temat postu: |
|
perhydrol nie śmierdzi jak chlor.
Adam |
|
 |
| Luk_2_5 |
Wysłany: 2014-12-29, 20:21 Temat postu: |
|
Mi się wydaje że jeśli zrobi się to dokładnie i naprawdę postawi na jakość to obie substancje dadzą radę, a jeśli zrobi się byle jak to nic nie pomoże |
|
 |
| DanielG |
Wysłany: 2014-12-29, 20:03 Temat postu: |
|
to teraz zadam wam pytanie :>
Mam sąsiada który posiada paletki dość sporo, dziś u niego byłem na kawie i rozmawialiśmy sobie i doszło do tematu dezynfekcji, i pytałem czym robi dezynfekcję w swoich zbiornikach i czy może wie gdzie można u na skupić perhydrol. Powiedział mi że do dezynfekcji używa chloru w płynie wlewa i czyści nim wszystko . Po dobie płukania czyści wszystko po 2 tygodniach wpuszcza ryby i wszystko żyje . I teraz Czekam na opinie czy Perhydrol lepszy od chloru ? Bo wydaje mi się że Chlor chyba bardziej skuteczniejszy > |
|
 |
| Luk_2_5 |
|
 |
| Arek |
|
 |
| bosak |
Wysłany: 2014-12-29, 17:38 Temat postu: |
|
| DanielG napisał/a: | | Co myślicie o chloraminie ? |
Perhydrol- ogólnie przyjmuje się że ma lepsze właściwości utleniające, jest silniejszy szczególnie przy dużym steżeniu. |
|
 |
| DanielG |
Wysłany: 2014-12-29, 17:32 Temat postu: |
|
żwir jest dobry :) Wszystko sprawdzone i poczytane :)
Jednak mam problem z perhydrolem nigdzie go nie umiem dostać w aptece chcą 60 zł za 1 litr .
Co myślicie o chloraminie ? |
|
 |
| bosak |
Wysłany: 2014-12-29, 17:21 Temat postu: |
|
| DanielG napisał/a: | | mam prawie 100kg żwiru |
Daniel nikt nie mówił, że będzie łatwo. A sprawdziłeś żwir kwasem czy sie nadają dla paletek? |
|
 |
| Luk_2_5 |
Wysłany: 2014-12-29, 16:19 Temat postu: |
|
| Ta pseudo metoda z zostawieniem podłoża i filtrów to głupota, Filtry musisz dokładnie wyczyścić i umyś perhydrolem, zbiornik też , Korzenie trzeba wygotować, tak samo podłoże, jeśli masz dużo i to piasek , to zamiast gotowania piekarnik bo garnki przypalisz, Możesz też zalać perhydrolem ale myślę ze lepiej do piekarnika z dużą temperaturą , Rośliny to lepiej sobie darować i wywalić albo leczyć tak jak leczy się ryby, ale taniej i szybciej będzie wywalić i kupić nowe z uprawy in vitro , ewentualnie bulwy lotosa których nie ma z in vitro mozesz wrzucić do słoika i zalać perhydrolem ja nalałem czystego 38% na 10 minut Liście zdechną ale bulwa przetrwa i na początku nowe liście będą gniły , u mnie po miesiącu lotos jest bez pasożytów i wyuszcza zdrowe liście które ni gniją, dodawanie do wody perhydrolu aż pokażą się pęcherzyki powietrza i pozostawienie na jakiś czas nie daje pewności. I na 100% lanie do zbiornika z podłożem sprzętem i wodą perhydrolu nie sprawi że będzie czyste. |
|
 |