Autor Wiadomość
MiroR
PostWysłany: 2016-02-24, 20:29    Temat postu:

jurasiga napisał/a:
wpakuj pod mikroskop i się dowiesz

Racja zaraz sprawdzę . Dzięki.
jurasiga
PostWysłany: 2016-02-24, 20:24    Temat postu:

MiroR napisał/a:
Jak sądzicie czy wystarczy by pozbyć się nicieni i innego zła ?


wpakuj pod mikroskop i się dowiesz , sądzę że tak
MiroR
PostWysłany: 2016-02-24, 20:19    Temat postu:

Odświeżę temat :-) Cerata dwa miesiące w kwarantannie, wcześniej leczona jak ryby czyli pratel i po 9 dniach denhil plus. Jak sądzicie czy wystarczy by pozbyć się nicieni i innego zła ? :evil:
Byszekz
PostWysłany: 2015-07-09, 19:47    Temat postu:

Nie liczył bym na żadne preparaty....zawsze coś może zostać
A na ślimaki to ...bocje :-)
Luk_2_5
PostWysłany: 2015-05-11, 22:48    Temat postu:

http://discusforum.adamn.pl/viewtopic.php?t=2201 Dzięki temu pozbędziesz się ślimaków
malgolego
PostWysłany: 2015-05-11, 22:29    Temat postu:

Witam.
Rosliny mam w kwarantannie od tygodnia i pojawiły sie pierwsze slimaki....
Stosował ktos skuteczną chemię ktora wybija tez jaja ślimaków?
Tylko taka zeby roslin nie zniszczyła...
kowalajnen1982
PostWysłany: 2015-02-07, 10:08    Temat postu:

fajnie ,że KTOŚ :mrgreen: ma czas i chęć na takie doświadczenia i do tego dzieli się zdobytą wiedzą.pozdrawiam
adamn
PostWysłany: 2015-02-07, 08:13    Temat postu:

w 99% tak z tego co szkodliwe dla ryby. Wrotki ostaną.
Adam
malgolego
PostWysłany: 2015-02-06, 21:44    Temat postu:

Po tych 3 miesiacach bedzie bez pasozytów?
bosak
PostWysłany: 2015-01-04, 21:00    Temat postu:

adamn napisał/a:
odkażanie roślin to osobny zbiornik czysty woda jak dla ryb i 3 miechy same. jedyny sposób skuteczny.


na taką odpowiedź bosak czekał :mrgreen: wreszcew wiadomo co i jak- bez leków też można :lol:
adamn
PostWysłany: 2015-01-04, 20:53    Temat postu:

odkażanie roślin to osobny zbiornik czysty woda jak dla ryb i 3 miechy same. jedyny sposób skuteczny. Można podawać nawóz typu florowit dla kwiatów
bosak
PostWysłany: 2015-01-01, 22:22    Temat postu:

Luk_2_5 napisał/a:
kto jak kto ale Ty to już masz obcykane chyba wszystkie więc wiesz co i jak

Wien, że nic nie wiem
:roll:
Luk_2_5
PostWysłany: 2015-01-01, 21:54    Temat postu:

Tak jak w przypadku ryb trzeba się pogodzić z tym że nie każda roślina przetrwa i tyle. Przepisy? kto jak kto ale Ty to już masz obcykane chyba wszystkie więc wiesz co i jak , a co do mieszania leków to Ci nie powiem bo to pytanie do lekarza lub farmaceuty , ale moim skromnym zdaniem nie powinno się mieszać, ale to tylko moje zdanie człowieka zielonego jak szczaw ;-)
bosak
PostWysłany: 2015-01-01, 19:23    Temat postu:

Luk_2_5 napisał/a:
A jeśli już chcesz takie to najlepiej zrobić taką kuracje jak dla ryb


możesz zaserwować przepis?
Jeżeli przyjmiemy że przeprowadzimy kuracje jak dla ryb- więc jak to zrobić aby nie wykończyć rośliny. Chodzi tu głównie o korzenie bo 2 tygodnie roślina bez piachu nie pociągnie. Korzenie gniją. Jaka kolejność leków i dawki? Czy można podac metro z levamolem jednocześnie?
Luk_2_5
PostWysłany: 2015-01-01, 18:38    Temat postu:

wybielacz? moim zdaniem to strasznie głupi pomysł , nawet jeśli rośliny przetrwają i powiedzmy ze pozbędziesz się pasożytów i cyst to moim skromnym zdaniem rośliny coś wchłoną i padną, albo oddadzą do wody to co wchłonęły i wykończą Ci ryby , Ja bym nie ryzykował. Najlepiej kupić rośliny z in vitro, fakt ze nie ma wszystkich odmian ale jest taki duży wybór ze każdy coś dla siebie znajdzie i nie ma ryzyka. A jeśli już chcesz takie to najlepiej zrobić taką kuracje jak dla ryb, bez pośpiechu .

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group