| Autor |
Wiadomość |
| DarekDarek |
Wysłany: 2014-11-24, 13:57 Temat postu: |
|
| Rafale ,ryby masz bardzo ładne. To fakt. |
|
 |
| rafal11 |
Wysłany: 2014-11-24, 12:58 Temat postu: |
|
| DarekDarek napisał/a: | Ogólnie tak wnioskując ,to kolega Piotrek Więcek miał wspaniałe motto :
POKAĹť MI SWOJE AKWARIUM A POWIEM CI CZY SĹUCHAÄ TWOICH RAD...
Ĺwięte słowa... |
szukaj GALERIA |
|
 |
| DarekDarek |
Wysłany: 2014-11-23, 20:09 Temat postu: |
|
Michał ,Zbigniew Dzięki ,tak też zrobię właśnie. (delikatnie dałem nawozów, wiem ,że błąd , tak jak mówiłem mam małe doświadczenie i stąd te błędy)
Trzeba było tak od razu a nie jakieś teksty o wodzie dla kwiatków i litrażu dla gupików.
Takie teksty to dodają tylko +5 punktów do internetowego hools. |
|
 |
| adamn |
Wysłany: 2014-11-23, 20:05 Temat postu: |
|
Niektórzy lubią sobie problemy sami sprawiać?
Woda, kwas mineralny i ewentualnie zmiękczenie lekkie i 48 h i ryby do akwarium.
Adam |
|
 |
| zibi |
Wysłany: 2014-11-23, 19:59 Temat postu: |
|
Gdy ja miałem problemy z no to podmieniłem z 70 proc. wody po paru dniach jeszcze 50 proc. i czekałem żeby biolog ruszył . Robiłem to z obsadą gdybym nie miał ryb to bym wymienił całą wodę i po sprawie ,tym bardziej przy tak małym zbiorniku-powodzenia |
|
 |
| MICHALEK123 |
Wysłany: 2014-11-23, 19:45 Temat postu: |
|
No ale z całym szacunkiem po co lać nawozy do świeżego zbiornika ?
Rośliną to na pewno nie pomoże jak chyba Darek napisał pod korzeń dopalacz jeżeli już.
A co do dojrzewania zbiornika to jeżeli nie ma w nim żadnych niespodzianek typy zdechły korzonek itp to
proponuję wpuścić kilka otosków, kirysków karmić niewiele i po dwóch tygodniach biologia będzie ok a jak wpuścisz palety to i tak się wszystko zachwieje. Wtedy mało pokarmu podmiany dostosować do parametrów NO2 jak spadnie do zera to wtedy NO3 mierzyć
Podobno sól pomaga w dojrzewaniu zbiornika ale ja tego pewien nie jestem więc niech bardziej doświadczeni sie wypowiedzą |
|
 |
| DarekDarek |
Wysłany: 2014-11-23, 18:51 Temat postu: |
|
Juras nie obraziłem Cię , nie miałem takiego zamiaru. Ĺšle mnie zrozumiałeś po prostu.
Ja paletki trzymałem krótko ,więc siłą rzeczy nie jestem znawcą.
Tylko piszę jakieś swoje doświadczenia z roślinami i paletami tyle...
Naprawdę źle mnie zrozumiałeś. |
|
 |
| jurasiga |
Wysłany: 2014-11-23, 17:16 Temat postu: |
|
| Zerknij kolego w mą galerję a zobaczysz co i jak . Nie masz ryb w akwarjum a woda zgnojona już na początku masz problem a co dopiero bedzie jak ryby przyjdą i zaczną srać sikać i żarcie będzie zalegało w kontach . No ale Tyś jak widać znawca i wiesz co z czym więc po co Ci nasze opinie i jeszcze prubujesz nas obrazić a wnet mnie nawet obraziłeś więc rób po swojemu i nie licz na pomoc w dziale choroby . Powodzenia i żegnam |
|
 |
| DarekDarek |
Wysłany: 2014-11-23, 16:32 Temat postu: |
|
Ogólnie tak wnioskując ,to kolega Piotrek Więcek miał wspaniałe motto :
POKAĹť MI SWOJE AKWARIUM A POWIEM CI CZY SĹUCHAÄ TWOICH RAD...
Ĺwięte słowa... |
|
 |
| darek-J |
Wysłany: 2014-11-23, 15:54 Temat postu: |
|
Wszyscy tutaj piszą że to czy tamto , a kolega sobie spokojnie oświadcza że w akwa ma jeszcze korzeń i to może on psuje wode
Trza było napisać w pierwszym swoim poście że w wystroju są nie tylko rośliny ale i korzenie .
|
|
 |
| DarekDarek |
Wysłany: 2014-11-23, 15:34 Temat postu: |
|
Tak panikujecie z tymi nawozami itp a mi to jakoś wszystko grało w poprzednim zbiorniku.
http://discusforum.adamn....p?p=38591#38591
Nie zrezygnuję z palet w 112l ,jak tylko poradzę sobie z no2 ,to jadę po ryby.
Wywaliłem jeden korzeń ,może to on coś psuł wodę... |
|
 |
| jurasiga |
Wysłany: 2014-11-23, 14:35 Temat postu: |
|
| Dobra mnie już w to nie mieszajcie nie da się trzymać ryb typu paletka w krewetkarium gdzie dla rzabienic i kryptokoryn podane sie nawozy i tyle . Moja propozycja taka co by dac sobie juz spokuj a kolega miech probuje po swojemu i tyle |
|
 |
| alegumis |
Wysłany: 2014-11-23, 13:58 Temat postu: |
|
| Rafał zajrzałeś do linka z wypowiedzą drugiego Rafała jest to bardzo przydatna wiedza, co do trzymania ryby w takim akwarium to nigdzie nie napisałem, że jest OK a że jest złym pomysłem napisali Juras i Roman po co się powtarzać, ale może faktycznie należy. |
|
 |
| rafal11 |
Wysłany: 2014-11-23, 13:22 Temat postu: |
|
| alegumis napisał/a: | | Swoją drogą może Rafał wrzuciłby swoje opracowanie tutaj uważam, że jest bardzo dobre. |
A co tu pisać 112l nadaje się na kwarantanne bądź na tarliskowe bez zbędnych dodatków np. podłoża itp. wiem to z doświadczenia ja natomiast miałem w 180l 8 podrostków i w dodatku akwarium urządzone dużo ryby karmione mixem i granulatem i nie obyło sie bez dużych podmian tyle ze ja miałem 80l sumpa i dzięki niemu nie było takiej tragedii ale przy dużych 8 szt to się aż boje myśleć choć mniej je karmisz a dla tak dużych ryb 112 l to duży słoik ja mam w 460l +sump128l 10 ryb i wydaje mi się ze zredukuje do 8 szt jak urosną......
Wiec przemyśl jeszcze raz wszystko i postąp wedle swojego uznania
Ja tam niechciany siedzieć z moja zona nawet 1 rok w jednym pokoju |
|
 |
| DarekDarek |
Wysłany: 2014-11-23, 13:19 Temat postu: |
|
Romanie ,czy koledzy w ZOO warszawskim nie trzymają na ph 8,5 ? wiem ,że jest codzienna podmiana ale jednak trzymają na zwykłej kranówce.
Powiem Wam ,że jedynie Bartek napisał co myśli co mam zrobić.
Nie wiem czy nie odpuścić tej zabawy w 112 litrach. Czy jednak próbować i podmienić z 80%wody ?
Roman napisał ,że nie wpuszczamy do świeżego zbiornika a kiedy zbiornik będzie stary ? Wydaje mi się ,że jak wpuścimy do tego ''starego'' to i tak no2 skoczy do góry na kilka dni.
Romanie mógł byś wymienić błędy przy zakładaniu mojego akwa ,bo ja naprawdę krótko trzymałem palety i po prostu źle wystartowałem.
Niech inni nie doświadczeni przeczytają. |
|
 |