| Autor |
Wiadomość |
| bosak |
Wysłany: 2014-12-04, 23:58 Temat postu: |
|
| witek112 napisał/a: | | Nie takie delikatne , ja swoje bulwy zalałem wodą w słoiku i dolewałem perchydrol aż pojawią się bąbelki tak jak pisze alegumis tylko u mnie moczyły się ponad 6 h i nic im się nie stało później kąpiel w nadmanganianie i obfite płukanie czystą wodą |
Wojtek a po co jeszcze ten KMnO4 skoro H2O2 ma tak silne właściwości utleniające...Obie te substancje są bardzo silnymi utleniaczami. |
|
 |
| Luk_2_5 |
Wysłany: 2014-12-04, 19:07 Temat postu: |
|
| Zabieg udany, po trzech tygodniach bulwy zaczynają wypuszczać liście, Perhydrol 38% po 10 minutach zniszczył stare z jednego które zostały wywalone, a drugie oderwałem i wrzyciłem do sterylnego i nie padły. Myślę że takie moczenie w perhydrolu powinno solidnie wyczyścić bulwy z gratisów. |
|
 |
| Luk_2_5 |
Wysłany: 2014-11-19, 20:40 Temat postu: |
|
Szczerze mówiąc to sam nie wiem dlaczego To są bulwy z 2 małymi liściami ale zrobię jak mówisz.
Bulwy moczyły się 3,5 godziny w wodzie z perhydrolem , po czym stwirdziłem że zaryzykuję i po wypłukaniu pod kranem wrzuciłem jeszcze na 10 minut do szklanki i zalałem 38% perhydrolem, jak odbije będzie dobrze , jeśli nie to z nowymi się spróbuje. |
|
 |
| alegumis |
Wysłany: 2014-11-19, 20:35 Temat postu: |
|
A po co grzejesz wodę, dla bulwy ? Bulwy lepiej startują jak postawisz je w ciemne miejsce w słoiku z wodą na tydzień nawet dwa. |
|
 |
| Luk_2_5 |
Wysłany: 2014-11-19, 19:03 Temat postu: |
|
| Postanowiłem wstawić małe akwarium sterylne 3l do zbiornika gdzie drobnica ma kwarantanne tak żeby nie wstawiać kolejnej grzałki , bulwy wrzuciłem do szklanki z wodą i dolałem perhydrolu (trochę , a nawet sporo więcej niż opisane na forum ) zostawię to na kilka godzin i zobaczymy co będzie , później wypłuczę i wrzucę do sterylnego ewentualnie jutro powtórka dla pewności. |
|
 |
| witek112 |
Wysłany: 2014-11-16, 22:32 Temat postu: |
|
| Nie takie delikatne , ja swoje bulwy zalałem wodą w słoiku i dolewałem perchydrol aż pojawią się bąbelki tak jak pisze alegumis tylko u mnie moczyły się ponad 6 h i nic im się nie stało później kąpiel w nadmanganianie i obfite płukanie czystą wodą. |
|
 |
| alegumis |
Wysłany: 2014-11-16, 18:57 Temat postu: |
|
| Jeśli bulwy bez liści to dadzą radę wlejesz najpierw wody do wiaderka, wrzuć bulwy i delikatnie dolewaj, aż pojawią się bąbelki, potrzymaj chwilę masz te informację tutaj http://www.discusforum.ad...light=perhydrol |
|
 |
| jab75 |
Wysłany: 2014-11-16, 18:09 Temat postu: |
|
| Luk_2_5 napisał/a: | | Do ilu procent rozcieńczyć żeby był skuteczny ale nie wykończył bulby , bo liście to odrosną i na ile czasu ? |
Na to pytanie to ja już Ci nie odpowiem - lotosy są delikatne . |
|
 |
| Luk_2_5 |
Wysłany: 2014-11-16, 18:07 Temat postu: |
|
| Do ilu procent rozcieńczyć żeby był skuteczny ale nie wykończył bulby , bo liście to odrosną i na ile czasu ? |
|
 |
| jab75 |
Wysłany: 2014-11-16, 18:04 Temat postu: |
|
| Uda Ci się ale spalić jeśli chcesz użyć czystego perhydrolu . |
|
 |
| Luk_2_5 |
Wysłany: 2014-11-16, 18:01 Temat postu: Lotos |
|
| Witam , kilka dni temu kupiłem 2 bulwy lotosa wraz z drobnicą , chciałbym je skutecznie odkazić ponieważ drugi zbiornik nie ma oświetlenia i obawiam się ze przyz czas gdy będą z drobnicą przy odrobaczaniu mogę nie dotrwać. Czy wrzucając je np do szklanki i zalewając perhydrolem 38% przez np 10 minut, uda mi sie je oczyścić z gapowiczów i ewentualnych cyst? |
|
 |