| Autor |
Wiadomość |
| Trev |
Wysłany: 2013-04-11, 15:03 Temat postu: |
|
Krótko mówiąc jeśli będziemy dbać żeby palecie nie głodowały, to krewetki powinny mieć się dobrze.
Dodatkowo dobrze jest najpierw zasiedlić zbiornik krewetkami, a dopiero po jakimś czasie wprowadzić dyski - większa szansa że nie będzie nagonki.
Inna opcja - w garażu mam na razie zaledwie 8 niedużych baniaczków z krewetkami, więc zawsze jak palety rozprawią się z jedną populacją, to mogę wrzucić inne przy okazji uzyskując małą odmianę barwną w akwa - raz CR, raz yellowki, raz CB (z taiwanami może nie będę na początek kombinował, bo mi ich szkoda, a najwolniej się mnożą). |
|
 |
| GACUŚ |
Wysłany: 2013-04-10, 23:21 Temat postu: |
|
| Feldark napisał/a: | | Ja krewetki trzymam osobno, bo ryba nie będzie ich zjadała do czasu aż jednej nie posmakuje ;) |
Dobrze prawisz .
Moje dorosłe dyskowce krewetki spróbowały gdy miały kilkudniową głodówkę , od tej pory regularnie sobie podjadały aż zjadły wszystkie
Pozdrawiam
Wiesiek |
|
 |
| Feldark |
Wysłany: 2013-04-10, 22:20 Temat postu: |
|
| Ja krewetki trzymam osobno, bo ryba nie będzie ich zjadała do czasu aż jednej nie posmakuje ;) |
|
 |
| gienierator |
Wysłany: 2013-04-09, 15:34 Temat postu: |
|
| rakoczybartek napisał/a: | | jak ryba dorasta w otoczeniu krewetek |
moje dorastały ..........aż dorosły.
pozdro... |
|
 |
| rakoczybartek |
Wysłany: 2013-04-09, 11:52 Temat postu: |
|
wydaje mi się że jak ryba dorasta w otoczeniu krewetek i ma pod dostatkiem jedzenia to nie powinna się nimi interesować, mimo wszystko spróbuję z red chery
Bartek |
|
 |
| dylus |
Wysłany: 2013-04-09, 10:32 Temat postu: |
|
| Ja też miałem z paletkami plagę krewetek (krzyżowały się między kolorami) wszystko było pieknie do czasu kiedy do akwarium wprowadziłem akarki kupiłem trzy odmiany małych akarek kratkowana,cętkowana i dorsirgera ,po wprowadzeniu tych małych mieszkańców krewetki prawie wyginęły .Co dziwne paletki nic sobie z krewetek nie robiły a akarki skonsumowały prawie wszystkie. |
|
 |
| Dun |
Wysłany: 2013-04-08, 21:14 Temat postu: |
|
| hyhyhyhyhyh zadowolenie palet bezcenne. |
|
 |
| gienierator |
Wysłany: 2013-04-08, 21:00 Temat postu: |
|
Z populacji szacowanej na 3000-10000 szt ( wszędzie czerwono było)
po miesiącu polowań nie zostało nic.
pozdro.... |
|
 |
| Dun |
Wysłany: 2013-04-08, 20:50 Temat postu: |
|
| Gienek a red cherry przetrwały? |
|
 |
| gienierator |
Wysłany: 2013-04-08, 20:47 Temat postu: |
|
| rakoczybartek napisał/a: | | taką mam koncepcję |
U mnie taka koncepcja działała przez ponad rok , no a potem to miałem
w baniaku ,National geographic ,,myśliwi i ich ofiary" przez trzy tygodnie całkowicie za darmo .
pozdro.... |
|
 |
| rakoczybartek |
Wysłany: 2013-04-08, 20:19 Temat postu: |
|
red chery szybko się mnoży, więc mimo podjadania przez ryby populacja powinna wytrwać, taką mam koncepcję |
|
 |
| Jasmin |
Wysłany: 2013-04-08, 19:51 Temat postu: |
|
| Jest duże ryzyko. |
|
 |
| rakoczybartek |
Wysłany: 2013-04-08, 18:24 Temat postu: |
|
jak rośliny się rozrosną to będą miały gdzie uciec, szczerze to na to liczę, ale mam świadomość ryzyka |
|
 |
| Dun |
Wysłany: 2013-04-08, 16:00 Temat postu: |
|
Palety zjedzą Ci te red chery |
|
 |
| Dun |
Wysłany: 2013-04-08, 16:00 Temat postu: |
|
Palety zjedzą Ci te red chery |
|
 |