| Autor |
Wiadomość |
| adamn |
Wysłany: 2016-08-10, 19:22 Temat postu: |
|
no to jesteś chyba pierwszy co tlen w worku z rybami 55 godzin wytrzymał. No chyba, że oseski.
Adam |
|
 |
| bosak |
Wysłany: 2016-08-10, 13:01 Temat postu: |
|
| adamn napisał/a: | | a widzisz mówiłem, że Nibylandia. Tyle bez tlenu to suszony wytrzyma a nie dyskowiec. |
Napisałem: zamiast paczka 24 to szła 48
Szła jak "paczka 48"- czyli usługa poczty o takiej nazwie. Paczka ruszyła z poczty o godz. 15. a gość nadał o 8 rano. Takie trudne Adam?
Tlen miały w workach o ile nie zużyły całości. |
|
 |
| adamn |
Wysłany: 2016-08-10, 11:38 Temat postu: |
|
| bosak napisał/a: | | jechała 55godz |
a widzisz mówiłem, że Nibylandia. Tyle bez tlenu to suszony wytrzyma a nie dyskowiec.
Adam |
|
 |
| bosak |
Wysłany: 2016-08-09, 22:01 Temat postu: |
|
| bergman napisał/a: | | jak się można zgodzić na wysyłkę zwierzęcia zwykłą paczką pocztową? |
Ryby często tak podróżują ale krócej:) Ĺšle gość zabezpieczył przesyłkę. |
|
 |
| bergman |
Wysłany: 2016-08-09, 19:48 Temat postu: |
|
| jak się można zgodzić na wysyłkę zwierzęcia zwykłą paczką pocztową? |
|
 |
| bosak |
Wysłany: 2016-08-09, 11:26 Temat postu: |
|
| adamn napisał/a: | | no nie fantazjuj bo to nie Nibylandia. |
po pierwsze paczka szła pocztą, po drugie zamiast paczka 24 to szła 48, po trzecie to gość zamiast nadać przed 15. godz to nadał o 8. rano jak wiadomo, że paczki wychodzą z poczty tuż po 15. Po czwarte paczka przyszła rozpaprana. Karton rozmoczony ryby nie były w boxie(gośc zero pojęcia jak widać- do dziś tel. nie odbiera, myśli że zdechły), a w innym kartonie wrzucone przez pocztę. Po piąte masakra po całości na poczcie i "sprawdzanie zawartości". A raczej ściema z mojej strony że worki z roślinami musiały się przedziurawić i odbieram paczkę bez zastrzeżeń. |
|
 |
| adamn |
Wysłany: 2016-08-08, 20:26 Temat postu: |
|
| bosak napisał/a: | | a jechała 55godz. |
no nie fantazjuj bo to nie Nibylandia.
Adam |
|
 |
| bosak |
Wysłany: 2016-08-08, 18:07 Temat postu: |
|
| michal.l napisał/a: | Ile ta ryba ma 12 cm ?na temat wzoru się nie wypowiem bo się nie znam po co takie szkapy mnożyć |
szkapa to była jak ją z worka wyjąłem a jechała 55godz. grzbiet chudy ale już jest dobrze:) i w standardzie jak wszystkie u mnie je ładnie prócz mixa, granulat i płatki z ochotą. Ile ma? 16-17cm. Na razie musi masę złapać bo zabiedzona było okrutnie. Jeszcze jakąś narośl ma przy nasadzie płetwy piersiowej i teraz tym się zajmuję, później nad okiem muszę się pochylić bo jest mgiełka czy tam mętne a to nie wina wody.
Jak ponaprawiam ja to się zobaczy co dalej. | pancake napisał/a: | jak to po co żeby później heckle sprzedawać za dobrą kase |
Heckli żadnych z tego nie będzie bo jak? |
|
 |
| pancake |
Wysłany: 2016-08-08, 16:30 Temat postu: |
|
jak to po co żeby później heckle sprzedawać za dobrą kase |
|
 |
| michal.l |
Wysłany: 2016-08-08, 14:53 Temat postu: |
|
Ile ta ryba ma 12 cm ?na temat wzoru się nie wypowiem bo się nie znam po co takie szkapy mnożyć |
|
 |
| bosak |
Wysłany: 2016-08-08, 14:34 Temat postu: |
|
| bosman213 napisał/a: | | A co do ryb to ciekawa jest ta z pionową smugą. Ile ona ma pionowych pręg? |
Jeszcze nie zdechła:)
Cross heckel- a ile pasów? 9
Kupiona jako red turkus |
|
 |
| bosak |
Wysłany: 2016-08-05, 20:45 Temat postu: |
|
| adamn napisał/a: | | to po kiego je brałeś? |
a co wypatrzysz jak gość najlepsze powybierał z tych 5cm, a ja nie dymał bym po ryby do Pruszcza Gdańskiego bo to cała Polska jak po długości ode mnie. Ja mam 8 km do Słowacji. Więc mam co mam czy te wady je dyskwalifikują całkowicie myślę że dziś nie odpowiemy co tam młode mogą dziedziczyć i jak byli przodkowie konfigurowani i prowadzeni. |
|
 |
| adamn |
Wysłany: 2016-08-05, 20:39 Temat postu: |
|
to po kiego je brałeś?
Adam |
|
 |
| bosak |
Wysłany: 2016-08-05, 20:37 Temat postu: |
|
| adamn napisał/a: | | No i ryby mają wady skrzeli i na końcu kręgosłupa skrzywienie w postaci guza na jedną stronę. |
mówiłem, ze wrażenia na mnie nie zrobiły. |
|
 |
| adamn |
Wysłany: 2016-08-05, 20:27 Temat postu: |
|
na czerwonych widać już przejaśnienia i ciemniejsze płetwy i wtrącenia na ciele. Nie wspomnę o falkach niebieskich na pokrywach skrzelowych. A erupcja ma nie kropki w falki i jest jaka jest. No i ryby mają wady skrzeli i na końcu kręgosłupa skrzywienie w postaci guza na jedną stronę.
No to teraz wiemy, że nie jest to co podawałeś. Kolejnym razem nie łykaj nowości jak okazji ale weź głęboki oddech i się doszkalaj.
Adam |
|
 |