| Autor |
Wiadomość |
| adamn |
Wysłany: 2014-01-15, 20:44 Temat postu: |
|
FMC ma w składzie:
chlorowodorku błękitu metylenowego
chlorowodorku zieleni malachitowej
formalina (roztwór wodny aldehydu mrówkowego)
Zieleń jako sama jest dawno wycofana w stosowaniu bo miała działania uboczne.
Drugim sposobem jest właśnie NEGUVON o czym pisałem lata całe temu na kilku FORACH. No i leczone są przy okazji przywry i nicienie.
Adam |
|
 |
| amadeusz1969 |
Wysłany: 2014-01-15, 16:13 Temat postu: |
|
| Tak jest Adam ma racje PODAWALI MI JESZCZE DWIE RZECZY ZIELEĹ MALACHITOWA CO PRAKTYCZNIR NIE DO KUPIENIE I NUOVGEN KTĂREGO TEĹť NIE MOĹťNA DOSTAÄ. Ale pewnie o tych rzeczach dobrze wiesz dlatego nie ma co się rozpisywać. Jednym słowem powiedzieli mi dokładnie to co Ty telefoniczne. Da się z tym żyć zachowując pewne warunki. |
|
 |
| adamn |
Wysłany: 2014-01-15, 12:51 Temat postu: |
|
co ma się dzielić skoro podawałem od lat całych.
MFC (FCM) w ilości 1.5 dawki na 100 litrów na drugi dzień dodane 1/2. Tylko po kiego? Jest mało a jak się da w/w lek to woda zielono niebieska filtry i gąbki zabarwione i różności padną. Każdy wybiera SAM co dla niego dobre. Jest jeszcze drygi sposób bez barwienia ale kto leczy nicienie czy przywry to to przy okazji też załatwi.
Adam |
|
 |
| MiroR |
Wysłany: 2014-01-14, 19:12 Temat postu: |
|
| amadeusz1969 napisał/a: | | dostałem wyczerpującą odpowiedź. |
Podziel się proszę |
|
 |
| GACUŚ |
Wysłany: 2014-01-14, 16:01 Temat postu: |
|
| amadeusz1969 napisał/a: | | już wszystko wiem tak długo drążyłem temat że aż przyszedł mi pomysł przecież nie daleko mnie jest oceanarium w Gdyni. Postanowiłem zadzwonić i dostałem wyczerpującą odpowiedź. |
To podaj tą wyczerpującą odpowiedź . Niech my j ą też poznamy .
Pozdrawiam
Wiesiek |
|
 |
| amadeusz1969 |
Wysłany: 2014-01-14, 15:02 Temat postu: |
|
| już wszystko wiem tak długo drążyłem temat że aż przyszedł mi pomysł przecież nie daleko mnie jest oceanarium w Gdyni. Postanowiłem zadzwonić i dostałem wyczerpującą odpowiedź. |
|
 |
| Ĺukasz |
Wysłany: 2014-01-14, 14:48 Temat postu: |
|
| Nie. |
|
 |
| amadeusz1969 |
Wysłany: 2014-01-14, 13:13 Temat postu: |
|
| rozumiem że ryba ma jakiś mechanizm obronny w ciele która zwalcza i nie dopuszcza szkodników do siebie. Jeśli ryba osłabiona zaniedbana, woda fatalna to przekształca to się w takie czy inne choroby. Czy ja to dobrze rozumiem. |
|
 |
| adamn |
Wysłany: 2014-01-14, 11:58 Temat postu: |
|
tetra jak grzyb i inne różności jest obecna dla prawidłowej równowagi biologicznej w zbiorniku. Jak się da ciała to wtedy mnoży się na potęgę co 30 minut z jednego dwa powstają.
Adam |
|
 |
| amadeusz1969 |
Wysłany: 2014-01-14, 11:27 Temat postu: |
|
| ok dmucham na zimne mam przygotowany ogólny i nie chciałbym znów przez to wszystko przechodzić. |
|
 |
| Ĺukasz |
Wysłany: 2014-01-14, 11:03 Temat postu: |
|
Przestań świrować, tetrahymena żyje w symbiozie z dyskowcami, póki akwarium należycie zadbane. Kąpałeś ryby w prazi, to większość wybiłeś.
Daj sobie spokój. |
|
 |
| amadeusz1969 |
Wysłany: 2014-01-14, 10:53 Temat postu: Tetrahymena jak się tego pozbyć. |
|
| Jak się tego pozbyć, Lek o nazwie nuovgen jest po za moim zasięgiem prawie nie dostania. Po przeanalizowaniu wszystkiego na ten temat szukam pomocy tutaj czy macie jakieś skuteczne środki na to paskuctwo. Po przekopaniu internetu znalazłem taki lek ale czy on skuteczny, |
|
 |