| Autor |
Wiadomość |
| porlock |
Wysłany: 2013-12-20, 11:16 Temat postu: |
|
O masz, dziwna sprawa, ryby zazwyczaj nie wylaza przez ciasne szczeliny żeby tylko wydostać się z wody, zbadaj wode , no2, pH jak większe od 7 to i nh4.
No3 tez nie zaszkodzi. |
|
 |
| sQun49 |
Wysłany: 2013-12-20, 07:38 Temat postu: |
|
W kwarantannie czują się lepiej bo już zaczęły pobierać artemię - do reszty pokarmu jakiś średni apetyt, nawet mięskiem gardzą.
Na dodatek wczoraj jeden z pigeonów popełnił samobójstwo - wyskoczył przez szczelinę o szerokości kolanka do filtra zewnętrznego i jak wróciłem to już było po nim... |
|
 |
| porlock |
Wysłany: 2013-12-19, 23:14 Temat postu: |
|
| Hej i jak ryby ? |
|
 |
| sQun49 |
Wysłany: 2013-12-14, 16:39 Temat postu: |
|
Dzięki za wsparcie ale naprawdę już nie mam siły :) Nie chce mówić że "trzymam" paletki przez 3 czy 7 lat. Chciałbym żeby ryby czuły się dobrze i były zdrowe. Naukę jaką przeszedłem na pewno wykorzystam w przyszłości bo już wiem jakie błędy popełniałem a na pewno od kolejnych się nie ustrzegę. Jeśli kiedyś znów wrócą palety to na pewno będzie to bardziej rozsądne działanie niż mój start niewiele ponad rok temu...
Dostałem akwarium od przyjaciela z trzema paletami które w stadzie dostawały po dupie - jak się można było domyśleć nie były to jakieś super zdrowe okazy i w mojej ocenie to był błąd. Wystartowałem akwarium na jego wodzie, pomału kompletując obsadę itd... Później bomba z keramzytem, bomba z holendrem i egzekucja z powodu pełnej bakterii rybie której chciałem podarować jeszcze jedno życie. Myślę że to ona wywołała zamieszanie a dokładniej zapoczątkowała to ostatnia zmiana wystroju na piasek.
Teraz start będzie wyglądał inaczej, tak jak powinien - nowy dojrzały zbiornik, czyste rośliny, stado maluchów po kwarantannie i później selekcja końcowych egzemplarzy... Szkoda że nie miałem tej namiastki wiedzy rok temu bo pewnie byłoby łatwiej :) |
|
 |
| porlock |
Wysłany: 2013-12-14, 15:19 Temat postu: |
|
| Nie poddawaj sie .. tak łatwo.. |
|
 |
| sQun49 |
Wysłany: 2013-12-14, 13:49 Temat postu: |
|
| ph metru już nie kupię bo palety nie wrócą do ogólnego - spróbuję je wyleczyć i oddam w dobre ręce. Z ogólnym zbiornikiem na razie dam sobie spokój, zobaczę jak będzie zachowywać się reszta obsady i nastąpi delikatna zmiana wystroju wraz z obsadą. Niestety sezon treningowy się zaczyna a ja już nie mam siły spać po 4 godziny dziennie przez 7 dni w tygodniu - za stary jestem :) |
|
 |
| porlock |
Wysłany: 2013-12-14, 12:28 Temat postu: |
|
| JBL ma testy z komparatorem porównawczym własnie na takie okazje, a najlepiej to kup sobie phmetr, bo wszystkie te testy to o kant ..d |
|
 |
| Ĺukasz |
Wysłany: 2013-12-14, 12:25 Temat postu: |
|
| Taaa, bo jakbym ja nigdy nie mierzył pH przy wlanym do wody fmc. |
|
 |
| sQun49 |
Wysłany: 2013-12-14, 12:23 Temat postu: |
|
| chyba się nie wyraziłem dość jasno - kolor wody spowodowany fmc utrudnia odczyt ze skali... chyba że za jedną noc ph z 6,5 skoczyło do 8 bez ingerencji z zewnątrz... |
|
 |
| Ĺukasz |
Wysłany: 2013-12-14, 12:18 Temat postu: |
|
http://www.discusforum.ad...topic.php?t=945
No pewnie, ze badać, to klucz żeby ryb nie potruć przy leczeniu.
Jak je obniżać masz podane w linku wyżej.
Trzymasz ryby w fmc o ile to możliwe bez podmiany, jak podmieniasz to uzupełniasz lek. |
|
 |
| sQun49 |
Wysłany: 2013-12-14, 12:02 Temat postu: |
|
Palety w kwarantannie czują się chyba lepiej, nie siedzą już przy powierzchni ale na pokarm wciąż nie reagują. Zastanawiam się jak badać ph w niebieskiej wodzie i co robić przy podmianie (uzupełniać fmc do zalecanego stężenia?).
Czy Wy też macie problem z rosnącym ph w kwarantannie? U mnie przez napowietrzanie i brak co2 ph rośnie dość szybko... Jak sobie z tym radzicie? |
|
 |
| sQun49 |
Wysłany: 2013-12-13, 22:01 Temat postu: |
|
Palety już w kwarantannie - resztę zostawiłem i wyłapię ją jutro bo dopiero odczytałem post... Krewetyjak wpuszczę to pewnie zostaną zjedzone - będzie to wyznacznik że wraca paletom apetyt :)
Jak przeprowadzić prawidłowo restart i co zrobić z hydroponiką? Tam też jest woda z akwarium więc pewnie wszystko od nowa (wygotowanie keramzytu wystarczy?)... Pytam bo nie wiem co z filtrami, piachem, roślinami - jaki środek zastosować... |
|
 |
| Ĺukasz |
Wysłany: 2013-12-13, 20:52 Temat postu: |
|
Wszystkie ryby do kwarantanny, krewetki nie wiadomo jak zareagują na lek -życie.
Akwarium ogólny do restartu całkowitego.
Czas działa na Twoją niekorzyść. |
|
 |
| porlock |
Wysłany: 2013-12-13, 16:02 Temat postu: |
|
| Moim zdaniem pozostałych nie, bakterie sa wszędzie, to co się u Ciebie stało to jak by rybia sepsa, organizm był osłabiony i doszło do zaskarżenia. Jedli reszta ryb ma się dobrze to obserwuj tylko. Bo jak mowie bakterii nie wyeliminujesz ze zbiornika. |
|
 |
| sQun49 |
Wysłany: 2013-12-13, 15:26 Temat postu: |
|
Załóżmy że wyłowie palety do kwarantanny i tam zaaplikuje FMC w dawce jw. - pozostałe życie też? Krewety, kirysy neony??? Co ze zbiornikiem ogólnym dekoracyjnym?
Czy mogę spróbować np zaaplikować zoosept równocześnie z FMC? Wydaje mi się że powinniśmy w pierwszej kolejności powalczyć z flexi bo je wykończy... |
|
 |