Autor Wiadomość
Nalesnick
PostWysłany: 2013-12-20, 11:45    Temat postu:

Widzę, że za późno trafiłem na to forum.
Spróbuje jednak uzupełnić swoją obsadę i o te adamowe cacka ;)
adamn
PostWysłany: 2013-12-17, 10:06    Temat postu:

A mówiłem, że dyskowiec to ryba co się wszędzie uchowa i da sobie radę. Nawet traki laik jak ja je potrafię utrzymać przy życiu a co dopiero inni :idea:
Adam
massacra
PostWysłany: 2013-12-16, 23:33    Temat postu:

Chciałem się pochwalić, że moja para już czwarty raz złożyła ikrę. Jednak zbyt słabo jej bronią aby coś z tego wyszło.

Co do karmienia to już wypracowałem system aby moje dyski miały szanse z silną konkurencją jaka panuje u mnie w zbiorniku. Karmię je z ręki już mnie poznają i pływają za mną jak jestem przy zbiorniku :-D . Dodatkowo drugą ręką muszę odganiać akary z Maronii bo zrobiły się bardzo natarczywe (chyba mix im posmakował). To co zleci na dół jak paletki wyplują od razu jest pożerane przez resztę obsady także do dna nic nie dolatuje. Także chyba można karmić mixem i mieć względną czystość w zbiorniku ;-) .
massacra
PostWysłany: 2013-11-29, 20:50    Temat postu:

adamn napisał/a:
Moje ryby wszystkie z ręki się karmi ;-)
Adam


To super będzie mi łatwiej :-)
adamn
PostWysłany: 2013-11-29, 19:15    Temat postu:

Moje ryby wszystkie z ręki się karmi ;-)
Adam
massacra
PostWysłany: 2013-11-29, 15:48    Temat postu:

Tak jak juz pisałem dzisiaj wieczorem robię mix-a
1kg serca wołowego
1/2 kg serc indyczych
1/2 kg szpinaku
wibowit
witamina E
agar agar

Co do pobierania pokarmu to dziś wychodząc z domu (później niż zwykle ok 10:00) samica jadła granulat z ręki :-) . Nieśmiało podpływała i skubała i tylko ona się odważyła jak do tej pory reszta podpływała ale bały się skubnąć.

Tak chyba je zacznę przyzwyczajać do karmienia bo Maronii już takie grube są ża masakra.
adamn
PostWysłany: 2013-11-29, 15:08    Temat postu:

Samiec jak teraz wiemy na zdjęciu ma nawalony grzbiet i na chudego nie wygląda. Daj im serce to zobaczysz co się stanie. Na płatkach to kąsacze rosną a nie dyski.
Takie mixy wyłażą z par red white kropkowane. Trafiało mi się po 2-3 na 100 sztuk. Paski mają po starych RW a rosną wolniej i są mniejsze. Zresztą jak inne odchyły od wzorca przy innych parach. I uwaga po złożeniu ikry większość par mniej żre. Co do pasków to w naturze trafiają się też ryby z kilkunastoma pasami pionowymi i wymyśliła je sama matka natura a nie Azjata jakiś.
Adam
Łukasz
PostWysłany: 2013-11-29, 13:30    Temat postu:

Parametry parametrami, one i w wodzie dla pyszczaków potrafią się wytrzeć.

Ważne, że w wodzie nie ma toksyn i innych szkodliwych związków, bo wtedy się nie chcą wycierać.

Adaś, co to jest za odmiana? To jest jakiś po dziczyźnie? Czy z mieszanek Ci taki wyszedł przypadkowo? Widzę, że pasków ma jeden za dużo jak na dzika.

Edit.
W sumie oba, mają dużo stress barów.
massacra
PostWysłany: 2013-11-29, 11:53    Temat postu:

łukaszA napisał/a:
Ile one mają cm? Bo widzę, że niewiele, to chyba jakaś forma mini :-P ;-)


Juz mówię, Adam mierzył samca i wyszło 12 cm samica ma ok 9-10 cm.

Adam specjalnie zrobiłem kilka fotek samca co myślisz o jego wyglądzie ?

On nadal nie przyjmuje pokarmu jedynie żywca w weekend wciągnął (artemię głównie i trochę wodzienia).

adamn napisał/a:
że im służy zmiana otoczenia to widać.
Adam


Czyli mogę przyjąć, że parametry wody są ok ?
adamn
PostWysłany: 2013-11-29, 10:40    Temat postu:

Forma mini to była prezentowana w Niemczech jako unikat. Sam miałem takie co to jak miały 8 cm składały ikrę i kilka wyłaziło. Ĺťarły jak nie wiem co i g.. ze wzrostem. Teraz w porywach mają jakieś 11 cm. Te z tego co pamiętam są większe a, że im służy zmiana otoczenia to widać. Zresztą odmiany takie nie rosną duże jak pisze B.D. Wielkość 11-12 to już byk.
Adam
Łukasz
PostWysłany: 2013-11-28, 23:38    Temat postu:

Ile one mają cm? Bo widzę, że niewiele, to chyba jakaś forma mini :-P ;-)
rafi_1984
PostWysłany: 2013-11-28, 23:17    Temat postu:

Tak to juz jest z rybami od Adama.... nie dosc ze mega odporne to jeszcze niewyzyte seksualnie....
Mam 20 szt od Adama i zyja wszystkie.... mialem otoski, pandy, bocje i zbrojniki.... w akwa zostalo tylko 20 palet inne pokolei padaly.... a podobno to palety sa najtrudniejsze w hodowli... hehe
massacra
PostWysłany: 2013-11-28, 22:52    Temat postu:

Aaa mam jeszcze pytanie czy Waszym zdaniem widać, że samiec jest na głodówce i czy źle wygląda ?
massacra
PostWysłany: 2013-11-28, 22:50    Temat postu:

Dzięki za podpowiedzi i za sugestią łukaszA postanowiłem zrobić mixa, jestem na etapie kompletowania składników (jak się okazuje nie tak łatwo dostać w sklepie serca wołowe i serca indycze). Ale już mam i jutro kombinuję maszynkę do mięsa i działam.

Samiec (już wiem że największy to samiec, później zobaczycie skąd wiem :-D ) nadal głoduje, reszta je jak na razie tylko granulat Tetry i wcinają ogórka, którego podaję zbrojnikom.

Jestem delikatnie mówiąc zaskoczony obrotem sprawy a dlaczego ???

Dziś wieczorem po powrocie z roboty patrzę na te moje dzieciaki i co ? Brakuje mi dwóch największych egzemplarzy (ten co głoduje) oraz drugi. Pierwsza myśl: głodujący wykorkował i gdzieś leży - fuck pomyślałem, nie tak sobie wyobrażałem początki z dyskami. Patrzę dalej i widzę tego dużego odwróconego brzuchem do w stronę przedniej szyby za sporawym korzeniem, obchodzę baniak z jednej z drugiej i co widzę drugi mniejszy też brzuchem szura po korzeniu. KURCZE ONE MAJĄ TARŁO !!! Jestem w lekkim szoku.
Niestety zrobiły to w takim miejscu, że nie mam możliwości zrobienia dobrej fotki i nie mam szans na sfotografowanie ikry. Ale coś tam pstryknąłem, popatrzcie sami:
Łukasz
PostWysłany: 2013-11-26, 16:57    Temat postu:

Jak akwarium dojrzałe i dobrze funkcjonuje, to im pH nie przeszkodzi bo tam amoniak bakterie przerabiają od razu.

NO2 i 3 to po dysku spływa, tym bardziej małym i zdrowym.

Daj im miksa, to zobaczysz jak będą skubać. Jak nigdy innego żarcia nie widziały, to się nie dziw, że niechętnie pobierają. Nie musisz rzucać całej kostki na raz do wody. Możesz im dawać po kawałeczku, zjedzą i następna porcja. Sam tak karmię i maleńki kawałek nie dolatuje do dna, jak doleci tzn, że już najedzone. Resztki z ich stołu wyjedzą pozostali mieszkańce zbiornika, i nie musisz się bać - nic im nie będzie od mięsa, u mnie akarki paskowane i ramirezy jedzą razem z dyskami. Efektem ubocznym jest ich przyrost ;-)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group