Autor Wiadomość
adamn
PostWysłany: 2013-11-05, 11:33    Temat postu:

Nie straszmy ludzi amoniakiem bo on wydziela się w zasadowej wodzie. Jak tego się nie wie to już się powinno to wiedzieć. Nie każdy lek "zabija" biologię. Ale co to jest biologia trza by sobie zadać owo pytanie?
Czy bakterie, wiciowce, nicienie, wrotki, orzęski i inne żyjątka w wodzie to biologia?
Nie ma leku co by tłukł wszystko z tych co podawałem i za jakiś czas podam. Nawet neguvon taki fee nie zabija wszystkiego włącznie jak ostatnio się przekonałem z pasożytami. Dlatego zawsze piszę by jak już na siłę leczymy w ogólnym to musimy mieć taką świadomość, że jest to "walka z wiatrakami". A zalecane przemycie filtrów to ich lekkie czyszczenie w nie sparzanie by właśnie owa biologia co zostanie była zaczątkiem tej co się odrodzi. A co i jak robić zależy od tego jaki rodzaj przykładowo przywry czy nicienia mamy czy też jaki lek stosujemy. Nasz wybór i trzeba się z tym liczyć.
Dobra biologia w zbiorniku to taka co jak palcem po szybie się przejedzie dolnej to nic na nim nie osiada. jak osiada to kicha coś w akwarium mamy!

Adam
soltarus
PostWysłany: 2013-11-04, 20:53    Temat postu:

Najlepiej byłoby mieć więc drugi kubeł - czysty - do podpięcia ;) ?
gienierator
PostWysłany: 2013-11-01, 12:35    Temat postu:

Tak czytam i sobie uzmysławiam że nieuchronnie zbliża się czas dobrania się do beczki :cry:
jeju ale mi się nie chce ;-)
jab75
PostWysłany: 2013-11-01, 11:56    Temat postu:

A ja walczę z nicieniami lekiem , który jest nie dostępny na polskim rynku i zostawiłem filtr zewnętrzny , ale testuje lek na swój sposób ( BYŁY TEĹť OFIARY , ALE BEZ OFIAR SIĘ NIE OBEJDZIE PRZY TESTACH ) . Po pierwszych dawkach już mniej więcej wiem jak go stosować i w jakiej ilości co by ryb nie zabijał .
Aicha
PostWysłany: 2013-11-01, 10:41    Temat postu:

Ja ze swojego doswiadczenia wiem ze nie da sie wyleczyc ryb bez odlaczenia filtrow zewnetrznych, z nicieniami od kwietnia walczylam, bo mi sie nie chcialo filtra zewnetrznego czyscic, ma az 20l wiec troche wkladow tam jest, teraz go odlaczylam zdezynfekowalam i od kilku dni dziala na nowo No2 wysokie ale pilnuje ph na poziomie 6 i nie widac nic niepokojacego na rybach, nawet sie tra :-> a dawki leku stosowalam wieksze niz w przepisach
jab75
PostWysłany: 2013-11-01, 09:27    Temat postu:

Same leki niszczą też biologię ;-)
Dun
PostWysłany: 2013-11-01, 00:14    Temat postu:

Po łepkach sie ni da, a amoniak poniżej tych 6,5 ph jakoś nie występuje. Paleta jest twarda i według mnie woli wodę świeżą z no2 na poziomie niemierzalnym(max) niz syf z zewnętrzność filtra który sie dostaje po zastosowaniu leków.
soltarus
PostWysłany: 2013-10-31, 23:29    Temat postu: Czyszczenie filtra

Witam. W wielu sposobach leczenia dyskowców podanych tutaj na stronie mówi się o czyszczeniu filtra w celu pozbycia się cyst i innych form przetrwalnikowych. Mowa jest o odłączeniu filtrów zewnętrznych na czas kuracji i ich dezynfekcji, umyciu wkładów w gorącej wodzie. Istnieje jakiś sposób na zrobienie tego bez niszczenia biologii w filtrach? Nie zrozumiałym dla mnie jest trochę fakt, że po obciążającej organizmy kuracji mamy ryby narazić na około tygodniowy stres spowodowany wzrostem amoniaku. Posiadam sump i zastanawiam się czy w przypadku zrobienia obiegu zamkniętego (głowica przepompowująca wodę z komory pompy do komory wlotowej) i dodaniu tam metro/pratelu czy czegoś podobnego nie da się wybić pasożytów oszczędzając jakoś biologii? Wkłady można by w tym czasie wyczyścić standardowo.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group