Autor Wiadomość
Mirek06
PostWysłany: 2013-10-07, 12:16    Temat postu:

Mariusz miałem już maluchy na stożku (oczywiście nie na swoim :lol: ) w akwarium i po którymś razie już siadały na rodziców ale to wymaga cierpliwości i porządku w akwarium. Natury nie oszukamy , niech się bawią i robią co chcą , życzę Ci jak najlepiej , tylko pamiętaj że Ty też musisz dołożyć starań do tej zabawy. Ja pragnę tylko aby ryby były zdrowe i dobrze się czuły w moim akwarium , jeżeli to jest spełnione to reszta przyjdzie z czasem :mrgreen: .
johnny
PostWysłany: 2013-10-06, 21:45    Temat postu:

Mirek mówisz że nie mażysz...ja tam nie wiem, też jestem zielony I panika przy jakimś otrząśnięciu,ale właśnie teraz obserwuję swoje rybole I... wojna: dwie trzymają się siebie I całą resztę napierniczają I odganiają,siedzą przy rurce od filtra I razem się trzęsą ,trzęsą I sru dziobami w filter,mniemam że go czyszczą I tak już od pół godziny,przy tym troszkę pociemniały ale tylko na czas skubania rury,a I jeszcze tańcują razem,no I tak sobie myślę wiciowce nicienie czy inne dziadostwo, a może jakaś zakochana parka się ujawniła, no I może bedą jajeczka... :mrgreen: któż to wie?dopiero poznaje ich upodobania I zwyczaje.POZDROWIONKA
Rafal
PostWysłany: 2013-10-06, 14:12    Temat postu:

Mirek06 napisał/a:
Z tego co pamiętam to taka ich natura

Tak, zgadza się. Jest to ryba przystosowana do życia także w wodzie słabo natlenionej - wówczas oddycha jelitowo pobierając tlen z powietrza atmosferycznego. Jak w wodzie jest dużo tlenu, to tak często nie latają do powierzchni wody. Ale może to jest przypadek, że w ciągu tych kilkudziesięciu sekund co najmniej (bo widać tylko fragment zbiornika) 3 razy to miało miejsce.
Mirek06
PostWysłany: 2013-10-06, 14:06    Temat postu:

Rafal napisał/a:
To co rzuciło mi się w oczy na filmie, to kirysy latające po powietrze do góry. Na pewno napowietrzanie jest wystarczające?

Z tego co pamiętam to taka ich natura , trochę na pewno też stracha mają przed paletkami , ale rano jak wstaję to dno jest pięknie przerobione przez kiryski. Jak zauważę problem to dołożę napowietrzacz :lol
Mariusz ja o rozmnażaniu nawet nie marzę :shock: , niech będzie tak jak jest - bez dziwnych chorób i objawów :lol:
Rafal
PostWysłany: 2013-10-06, 13:54    Temat postu:

To co rzuciło mi się w oczy na filmie, to kirysy latające po powietrze do góry. Na pewno napowietrzanie jest wystarczające?
johnny
PostWysłany: 2013-10-06, 13:37    Temat postu:

no jak gra muza,to teraz nic tylko rozmnażamy kolego. ;-)
alex
PostWysłany: 2013-10-06, 12:52    Temat postu:

I oby tak dalej, trzymam kciuki :-D
Mirek06
PostWysłany: 2013-10-06, 12:45    Temat postu:

Aktualizacja!!!
Rybcie po wymianie wody w ilości 1/3 zbiornika wróciły do siebie. Teraz muszą się zagoić rany na ciele od tego „brykania” w wodzie.
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=AqRT09mWQ0U[/youtube]
Mirek06
PostWysłany: 2013-10-01, 14:46    Temat postu:

jol.anta napisał/a:
Czy takie zachowanie obserwowałeś jeszcze przed wpuszczeniem kirysków? może po prostu płoszą je nowi mieszkańcy? :-D

już prędzej tak się zachowywały
Adamie ja w z tego koszyka wymieniam wkład co tydzień (mało brudzenia i szybkie czyszczenie) , ale pomyślę nad twoimi rozwiązaniami :-|
adamn
PostWysłany: 2013-10-01, 10:12    Temat postu:

No pewnie, że w wodzie bo ryby w wodzie żyją.
Co ja bym zrobił:
- inaczej dał gąbkę nie w pionie a w poziomie
- wywalił bym z 6W turbiny ten koszyk a dał gąbkę (lub dwie) dożą okrągłą
- wylot turbiny nie w wodę bo pralka się robi a skierowany na gąbkę
- zmienił bym światło na bardziej ciepłe.
Adam
jol.anta
PostWysłany: 2013-09-30, 21:11    Temat postu:

Czy takie zachowanie obserwowałeś jeszcze przed wpuszczeniem kirysków? może po prostu płoszą je nowi mieszkańcy? :-D
Mirek06
PostWysłany: 2013-09-30, 19:14    Temat postu:

adamn napisał/a:
a natlenianie zbiornika jest dobre bo jakoś bąbelków nie widać?
Adam


ja uważam , że problem jest w wodzie :-(
adamn
PostWysłany: 2013-09-30, 11:10    Temat postu:

a natlenianie zbiornika jest dobre bo jakoś bąbelków nie widać?
Adam
Mirek06
PostWysłany: 2013-09-29, 20:46    Temat postu:

Z góry przepraszam za tą nazwę żabiewnica , oczywiście chodzi o żabienicę ale jaka odmiana to nie pamiętam :shock: . Przy hodowli emersyjnej jest zielona,a po wsadzeniu do wody ma być czerwona(tak twierdził hodowca). Myślę że ryby się uspokoiły , bulgotanie wody tak nazwałem ponieważ nic nie widząc w nocy a słysząc dziwne ruchy wody spowodowane przez ryby tak nazwałem :mrgreen: . Jeszcze tak nigdy nie miałem i był to szok bo noce zarwane(człowiek się przejął bo przywiązany do rybek).
adamn
PostWysłany: 2013-09-28, 14:58    Temat postu: Re: Dziwne zachowanie.

Mirek06 napisał/a:
.. żabiewnica...

Problem jest w nocy gdy wyłączymy światełko i gasimy telewizor. Nie mam noktowizora aby obserwować swoje ryby. Co jakiś czas ryby walą po szybie , woda bulgocze :lol: , po prostu małe tsunami w akwarium, tak z 4-5 godzin aż chyba się zmęczą. W dzień za bardzo nie chcą pływać po akweniku tylko trzymają się tylnej szyby z tłem , i wyglądają spokojnie.
Zauważyłem że bardzo ostrożnie podchodzą do jedzonka , może spowodowane to lekiem podawanym wcześniej?
Zdjęcia będą wieczorem.

jak ta roślina wygląda?
Niekiedy toksyny ww zbiorniku takie objawy dają. Całkowita podmian wody poprawia stan.
Po co leczenie i czy wymieniona częściowo woda i czyszczone filtry.
Adam

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group