| Autor |
Wiadomość |
| IwonaSt |
Wysłany: 2015-04-03, 22:07 Temat postu: |
|
" i morderca związków azotowych. " i na tym mi właśnie zależy. |
|
 |
| gienierator |
Wysłany: 2015-04-03, 19:54 Temat postu: |
|
| Arek napisał/a: | | jeśli się nie mylę |
Nie mylisz się , chwast nad chwastami i morderca związków azotowych. |
|
 |
| Arek |
Wysłany: 2015-04-03, 18:38 Temat postu: |
|
| ceratopteris pteridoides jeśli się nie mylę |
|
 |
| IwonaSt |
Wysłany: 2015-04-03, 18:29 Temat postu: |
|
| Poproszę pełną nazwę rośliny - może uda mi się ją gdzieś zdobyć. |
|
 |
| MiroR |
Wysłany: 2015-03-29, 21:52 Temat postu: |
|
Odgrzeje kotleta
Cerata rośnie najszybciej, po dwóch tygodniach jeden krzaczek nie mieści się w 20 litrowym wiadrze
IMG_1087[1].jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 198,78 KB |
|
|
 |
| Mario |
Wysłany: 2013-05-08, 14:52 Temat postu: |
|
U mnie nieźle rośnie:
- różdżyca rutewkowa (jako roślina pływająca)
- limnophila aromatica (ostatnio przesadziłem i została trochę zacieniona przez różdżycę i wyszło, że jednak woli bardziej naświetlone miejsce) |
|
 |
| Trev |
Wysłany: 2013-05-02, 21:39 Temat postu: |
|
| Rafal napisał/a: | Obecnie używam tylko w krewetkarium, tam mieszać wody nie mogę, bo już wykończyłem w ten sposób prawie całą obsadę krewetek po jednej z podmian.
Przyzwoity jest też produkt Hydro Mineral Aqua-Artu (choć nie wiem, jak cenowo w porównaniu z Preisem wychodzi), do roślin koniecznie w połączeniu z Mikro (nawóz mikroelementowy do wody RO) - daje się go tylko do podmienianej wody. |
Zgodzę się z Tobą jeśli chodzi o krewetki: jeśli masz wodę wodociągową choć trochę podobną do mojej to RO + mineralizatory jest jedyną opcją jeśli chce się je mieć zdrowe.
Co do mineralizatorów AquaArt'u to o ile całkiem przyzwoity jest shrimp mineral (czyste GH), to hydro mineral wyrzuciłem bardzo szybko. Ze względu na to że jest to sedymentująca zawiesina którą należy wymieszać do postaci "mleczka" przed podaniem uzyskiwałem duże wahania wynikowego KH/GH (nie tylko samych wartości uzyskiwanych tą samą dawką mineralizatora, ale i ich wzajemnego stosunku). Podejrzewam, że część składników szybciej opada na dno skąd zasysa je pompka i w miarę ubywania zawartości butelki zmienia się procentowy skład minerałów pozostałych w butelce, więc z czasem dostajemy wodę coraz bardziej rozbieżną z planowaną/deklarowaną.
W tym momencie stosuję (w zależności od potrzeb) 3 mineralizatory Salty Shrimp i jak na razie po pół roku stosowania jestem zadowolony :D |
|
 |
| ratafia |
Wysłany: 2013-05-02, 18:35 Temat postu: |
|
Mam jeszcze puszkę po Preisie.
Piszą tam że zawiera wszystkie niezbędne pierwiastki i mikroelementy ale dobrane pod kątem ryb a nie roślin.
Aqua-art, skomponował swój zestaw głownie pod potrzeby roślin.
Poza tym Hudro mineral to głównie pierwiastki wpływające na twardość wody.
Dla większości, szczególnie rośliniarzy jest to zaletą bo korzystając z całej gamy produktów Aqua-artu mogą indywidualnie dopasować wodę do potrzeb konkretnego akwarium.
Co do kosztów to nie mam pojęcia nigdy nie podliczałam co by wyszło taniej. W każdym razie taka puszka starczała mi na rok a kosztowała niecałą stówkę, dzisiejszych cen nie znam.
DSC_0243.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 255 raz(y) 49,43 KB |
|
|
 |
| Rafal |
Wysłany: 2013-05-02, 17:28 Temat postu: |
|
Oczywiście, że nie.
Ja używałem w akwarium z paletami, jak nie mieszałem RO z odpadem, mineralizatorów od http://akwanawozy.com.pl - wybór jest dość szeroki, możemy wybrać sobie o takich parametrach jak potrzebujemy, także z dodatkiem potasu, żelaza, azotu czy fosforu (wedle potrzeb). Obecnie używam tylko w krewetkarium, tam mieszać wody nie mogę, bo już wykończyłem w ten sposób prawie całą obsadę krewetek po jednej z podmian.
Przyzwoity jest też produkt Hydro Mineral Aqua-Artu (choć nie wiem, jak cenowo w porównaniu z Preisem wychodzi), do roślin koniecznie w połączeniu z Mikro (nawóz mikroelementowy do wody RO) - daje się go tylko do podmienianej wody. |
|
 |
| ratafia |
Wysłany: 2013-05-02, 17:14 Temat postu: |
|
| Rafal napisał/a: | | rodzimych producentów. |
A co? Jest zakaz pisania "z imienia i nazwiska" o takich producentach.
Jeśli nie to popierajmy swoich! |
|
 |
| Rafal |
Wysłany: 2013-05-02, 16:07 Temat postu: |
|
| A i tego Preisa można zastąpić z powodzeniem kilkukrotnie tańszymi mineralizatorami do wody RO rodzimych producentów. |
|
 |
| adamn |
Wysłany: 2013-05-02, 14:28 Temat postu: |
|
| Sylwester napisał/a: | | Preis fainy produkt, szczególnie jak chce się bazować tylko na RO + sole. Można się zupełnie odciąć od wodociągowej. |
precyzja wypowiedzi. Wpierw musi być wodociągowa by była RO.
WNIOSEK - wodociągowa będzie zawsze. No prawie zawsze bo studnie niektórzy mają.
Adam |
|
 |
| Sylwester |
Wysłany: 2013-05-02, 13:12 Temat postu: |
|
| Preis fainy produkt, szczególnie jak chce się bazować tylko na RO + sole. Można się zupełnie odciąć od wodociągowej. |
|
 |
| ratafia |
Wysłany: 2013-05-01, 19:54 Temat postu: |
|
| adamn napisał/a: | Rośliny i czyste RO? Kaśka nie rób im tego.
Adam |
Ja na tym Preisie leciałam ze dwa lata, do póki nie skapowałam, że szkoda kasy, że to samo mogę zrobić korzystając w wody wodociągowej przepuszczonej przez węgiel. Widać wolno myślę.
15 ml tego proszku na 100 litrów to okoł 5 dGH, twardość węglanowa około 1 dKH, jeszcze kwasu musiałam kapnąć żeby pH było jak Bóg przykazał.
PS. O rośliny nigdy nie musiałam się martwić, jakoś tak jest że mi same rosną. |
|
 |
| Rafal |
Wysłany: 2013-05-01, 19:49 Temat postu: |
|
| Te minerały zapewnie twardość podniosły nieco. Nie mniej lepsze efekty (i warunki dla roślin) otrzymujemy mieszając RO z odpadem. Jak czyste RO RO, to same minerały nie wystarczą, trzeba jeszcze mikroelementy niezbędne roślinom dostarczyć. |
|
 |